Reklama

Jakub Ekier: Realizm czy egoizm? Polityka siły Stanów Zjednoczonych

To nie naga siła jest dzisiaj gotowa zburzyć nasz świat. To przemoc – niekiedy ubrana choćby w fałszywe pojęcie „realizmu”.

Publikacja: 16.01.2026 09:55

Jakub Ekier: Realizm czy egoizm? Polityka siły Stanów Zjednoczonych

Foto: AdobeStock

Ostatnio amerykański sekretarz (nomen omen) wojny zapowiedział, że jego kraj będzie bronił wyłącznie własnych interesów. Nazwał to „twardym realizmem”, a i u nas ten rzeczownik wchodzi w modę. W „Plusie Minusie” rozprawił się z nim Tomasz P. Terlikowski. Ja, równolegle zacząwszy pisać o „realizmie”, sprawdzam jeszcze to hasło w słownikach. Polskie dają definicję podobną jak anglojęzyczne: to trzeźwość osądu, liczenie się z rzeczywistością. Same zalety, więc o co mi chodzi? Właśnie o to, że wezwaniu do realizmu trudno się oprzeć. Nikt zaś nie powie „bądźmy idealistami”. Znać po tym, że idealizm (w myśl słowników nieraz lekceważący rzeczywistość, niezdolny krytycznie ją oceniać) nie jest przyjemną etykietką. Ktoś, komu przypnie ją głosiciel rzekomego realizmu, odruchowo zapyta siebie, kim jest. A mógłby się przecież najpierw zastanowić, jak tamten rozumie rzeczywistość. Pojęcie „realizmu” pozwala więc manipulować.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Posłuchaj Plus Minus”: Nie będzie łatwego zakończenia wojny Rosji i Ukrainy
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Plus Minus
„Cisza i zgiełk obrazów”: Wyłonione ze zgiełku
Plus Minus
„Aces of Thunder”: Lataj ostrożnie!
Plus Minus
„O krok za daleko”: Dobry, prosty kryminał
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama