Reklama

Joanna Szczepkowska: Egzaltacja

Prezydent jest najważniejszy, więc może się spóźnić? Nie brzmi to jak zdanie z protokołu dyplomatycznego.
Prezydent Karol Nawrocki podczas posiedzenia Rady Gabinetowej w Pałacu Prezydenckim w Warszawie.

Prezydent Karol Nawrocki podczas posiedzenia Rady Gabinetowej w Pałacu Prezydenckim w Warszawie.

Foto: PAP/Albert Zawada

Przeczytałam tekst prof. Marka Migalskiego w „Rzeczpospolitej” („Wścieklica antyprezydencka”, 20 sierpnia 2025) i reaguję, po części dlatego, że autor wywołał mnie do tablicy z nazwiska. Sam tekst jednak i bez tego nadaje się, by z nim polemizować. Streszczając, prof. Migalski napisał o niebezpieczeństwie, jakie według niego niesie z sobą przedwczesna krytyka Karola Nawrockiego. Przedwczesna i według profesora bez pokrycia. Weźmy spóźnienie się na spotkanie z Donaldem Tuskiem. Cytat: „W opinii liberalno-lewicowego komentariatu było to zachowanie chamskie, niekulturalne i świadczące o braku dobrego wychowania gospodarza. Najdalej w swej egzaltacji poszła Joanna Szczepkowska, wprost nazywając Nawrockiego chamem”.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama