Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Ukraiński dysydent z czasów ZSRR Wiaczesław Czornowił (na zdjęciu pierwszy z lewej; w środku Mustafa Dżemilew) z dystansem odnosił się do rosyjskich opozycjonistów. Miał mówić, że „oni pozostają demokratami, póki nie wejdzie się na tematy narodowościowe”
Ruch dysydencki w obozie komunistycznym przyjmował różne oblicza. W Czechosłowacji jego korzenie sięgają muzycznego undergroundu, w Polsce – fabryk, a w Ukrainie – wieczorków literackich. W 1975 r. środowiska te otrzymały wspólny mianownik w postaci porozumień helsińskich i ochrony praw człowieka. Czechosłowaccy dysydenci stworzyli Kartę 77, Polacy powołali Ruch Obrony Praw Człowieka i Obywatela (ROPCiO). W tym czasie w Związku Sowieckim zaczęły powstawać grupy helsińskie – w Moskwie, Erywaniu, Tbilisi, Wilnie i Kijowie.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: