Świat niedawno miał chwilę na to, aby odsapnąć od polityki i zwrócić się ku kwestiom duchowym – konklawe, nowy papież, papieskie frakcje, obstawiania i przewidywania. Co przyniesie nam pontyfikat Leona XIV? Czy faktycznie okaże się on takim Franciszkiem, ale bez wątków progresywnych? A może konserwatyści jednak zawiodą się na nowym papieżu?

Reklama
Reklama

W kwestiach papieskich polecamy dwa artykuły. Tomasz Krzyżak w pasjonującym reportażu przedstawia kilka niezwykle emocjonujących dni konklawe, natomiast Piotr Zaremba ukazuje, czemu nowy papież Leon XIV zawiedzie polityków. Oba rzucają wyjątkowe światło na to, co obecnie dzieje się w Watykanie. I czego mniej więcej możemy się spodziewać po tym pontyfikacie.

Czytaj więcej

W sprawie nowego papieża powinienem posłuchać starszego kardynała

Niemniej tematem głównym najnowszego „Plusa Minusa” jest chińska pułapka zastawiona na Donalda Trumpa. Chińczycy długo i konsekwentnie budowali swoją potęgę, a teraz będą korzystać z jej owoców. Bogdan Góralczyk w swoim artykule wyjaśnia, że Chiny już się nie ugną, nigdy więcej nie padną na kolana. Chaos generowany przez nowego prezydenta USA wcale nie robi na nich wrażenia. Swoim spokojem i stabilnością są w stanie wygrać każdą grę. Umożliwił to Xi Jinping oraz jego strategia rozwoju Państwa Środka. Prawdopodobnie już niedługi chińskie produkty zdeklasują wszystkie inne i nie będą się już kojarzyć z bylejakością. Choćby samochody.

Czytaj więcej

USA i Trumpowi wyrósł potężny rywal. Obawa przed „czymś gwałtownym i groźnym”

Jędrzej Bielecki w rozmowie z Ferdinandem Dudenhöfferem, niemieckim specjalistą od motoryzacji, pokazuje, dlaczego Toyotą przyszłości będzie chińska firma. I dlaczego wszyscy za jakiś czas będziemy jeździć chińskimi samochodami, a projekt naszej Izery był od samego początku skazany na porażkę.

Serdecznie zapraszamy zarówno do najnowszego numeru „Plusa Minusa”, jak i do wysłuchania podcastu „Posłuchaj Plus Minus”!