Wszechobecne informacje o pogarszającym się stanie zdrowia psychicznego Polaków i ograniczonym dostępie do specjalistów powodują jeszcze większy niepokój i potęgują wrażenie braku pomocy. Jednak Lucyna Kicińska, pedagog i suicydolog, przekonuje, że pomoc w przypadku kryzysu psychicznego jest „bardziej dostępna, niż nam się wydaje”. W trudnych momentach, kiedy nasila się lek i stres, pomocne jest wszystko, co może go choćby nieznacznie obniżyć. Np. rozmowa z osobą życzliwą, świadomość, że możemy zostać wysłuchani, pomaga w uporządkowaniu emocji, uspokaja i przynosi ulgę. Takim narzędziem wsparcia może być telefon zaufania, który jest uzupełnieniem oferty pomocy dla osób znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej.