4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 02.02.2026 03:46 Publikacja: 24.01.2025 14:18
Na rakietach, które zabijały najmłodszych, Rosjanie pisali: „Za dzieci”. Na zdjęciu: zbombardowany przez Rosjan we wrześniu 2022 roku szpital psychiatryczny w Kramatorsku
Foto: AP Photo/Leo Correa/East News
Czterdziesty czwarty dzień inwazji. Rosyjski pocisk spada na dworzec kolejowy w Kramatorsku. W chwili ewakuacji z miasta, które już w roku 2014 zaznało okropności okupacji Rosjan. Trzydzieści osiem osób ginie na miejscu. Potem ogólna liczba zabitych rośnie do pięćdziesięciu siedmiu. Do szpitala zabierają setkę ludzi z urazami o różnym stopniu ciężkości.
Uratowani mówią, że widzieli mężczyznę trzymającego na rękach małą dziewczynkę, której urwało nogi. Jednego ocaliło to, że fala uderzeniowa przed nim rozerwała człowieka, a części jego ciała i wnętrzności osłoniły tego ocalonego od odłamków. Miał trzydzieści ran. Na plecach i na nogach, a w ramieniu – uszkodzony nerw. Lekarze zostawią w jego ciele przeszło dwadzieścia odłamków. Największy z nich będzie miał średnicę dwunastu milimetrów.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas