Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Inteligenci przy pracy (fizycznej). Konrad Bieliński i Mirosław Chojecki w podziemnej drukarni oficyny NOWa, lipiec 1980 r.
Rz: Często mówimy o „przedwojennej inteligencji", inteligentach wileńskich czy lwowskich – generalnie to pojęcie kojarzy się dziś z zamierzchłymi czasami. Jak status i rolę tej warstwy społecznej przewartościowało wprowadzenie komunizmu? Czy w okresie rządów klasy robotniczej ci, którzy zarabiali na życie pracą własnego umysłu, rzeczywiście stracili swoją pozycję społeczną?
Zaadoptowanie mitu inteligencji do realiów państwa komunistycznego było elementem podtrzymywania tradycji narodowej w jej antypaństwowym wymiarze. W końcu inteligencja polska powstała jako warstwa działająca wbrew państwu zaborczemu. W Polsce komunistycznej odrodziło się przeświadczenie, że inteligent powinien działać w opozycji do państwa. Państwa, które zaczęło lud, społeczeństwo indoktrynować, przymuszać do posłuszeństwa, co deprawowało polską tradycję i historię. Tak więc ten wyidealizowany inteligent znowu zaczął działać obok państwa, a często wbrew państwu. Znów pojawiła się potrzeba, by uczyć prawdy o polskiej historii... Można wręcz powiedzieć, że powstanie komunistycznego reżimu przedłużyło funkcjonowanie mitu inteligenckiego.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: