Nie znam pism Führera, dlatego nie wiem, czy we właśnie po tylu latach wznowionej w Niemczech, a swego czasu bestsellerowej, „Mein Kampf" są słowa, które, jako katolik, pamiętałem od dawna: „Złem zżerającym nas od środka są księża. Nadejdzie czas, kiedy wyrównam z nimi rachunki".
Wyrównywał przez lata. Na przykład taki Dańkowski. Po co się wychylał? Został aresztowany w Zakopanem za prowadzenie radiowego nasłuchu i pomoc w ucieczce za granicę poszukiwanym przez gestapo. Był zaprzysiężonym członkiem ZWZ o pseudonimie Jordan. Po śledztwie został przewieziony do Auschwitz, był bity i poniżany przez kapo, który zapowiedział mu „drogę krzyżową" na Wielki Tydzień i codziennie go katował. „Do zobaczenia w niebie!" – miał powiedzieć ks. Dańkowski, konając w baraku w Wielki Piątek 1942 roku.
Pozostało jeszcze 82% artykułu
Ostatnia szansa na dostęp do NYT w rocznej subskrypcji RP.PL!
Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji z kraju i świata.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL, PRO.RP.PL oraz e-Prenumeraty „Rzeczpospolita" w pakiecie z The New York Times na 12 miesięcy.