Reklama

Michał Szułdrzyński: Barbara Nowacka zmienia listę lektur. A miało być bez ideologii

Ministra edukacji obiecywała, że ze szkoły wyrzucą PiS, ale i że nie będzie w niej ideologii. Jednej z tych obietnic nie spełniła. Zgadnijcie państwo której.
Barbara Nowacka, posłanka Koalicji Obywatelskiej

Barbara Nowacka, posłanka Koalicji Obywatelskiej

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Reklama

Zazdroszczę komentatorom z „obozu patriotycznego”, „propolskiego”, czy też jak tam się powinni nazywać, że wszystko tak szybko rozumieją i potrafią w lot wyciągać daleko idące wnioski z każdej decyzji nowych władz. Weźmy choćby propozycję zmian na liście lektur, którą zaproponowało MEN. Im się to już od razu układa w całość. „Kulturowi barbarzyńcy” – piszą. „Demolka edukacji” – dodają. Ktoś jeszcze inny uznaje, że usuwa się dzieła opisujące rzeczywistość zaborów, by nikomu nie skojarzyło się z opresyjnymi rządami Donalda Tuska. Cóż, sprawa jest akurat bardziej skomplikowana, ale o tym później.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama