Reklama

Gdzie jest nasza Europa

Gdy cały świat się dzieli na nowo, może czas poszukać w nim też nowego miejsca dla Polski. Uda nam się w końcu całkowicie wyrwać ze Wschodu? Przewalczyć traumy wiecznie zagrożonego narodu? Wypracować sensowny konsensus względem konkretnej, a nie tylko wyobrażonej geopolitycznej orientacji?
Czesław Miłosz poetycko opisał Europę jako obszar, gdzie stoją kościoły gotyku i baroku. Na zdjęciu:

Czesław Miłosz poetycko opisał Europę jako obszar, gdzie stoją kościoły gotyku i baroku. Na zdjęciu: gotycka bazylika archikatedralna Świętych Apostołów Piotra i Pawła na Ostrowie Tumskim w Poznaniu

Foto: Łukaszmalkiewicz.pl/AdobeStock

Hiszpańska profesor mówi: „Europa Wschodnia”. Jej polski rozmówca: „Środkowo-Wschodnia”, by parę zdań później już skrócić do „Środkowa”. Dyskutują o tym samym regionie, odnosząc się do doświadczeń oporu i solidarności takich krajów, jak Polska, Czechosłowacja, Węgry. W kolejnych debatach znowu przeskakujemy z jednej Europy na drugą, mówiąc wciąż o tych samych krajach. Ludzie z naszego regionu mówią różnie, zachodni rozmówcy z uporem – „Wschodnia”. Sympozjum nosi tytuł „Pamięć Europy”, paradoksalnie dotyczy tożsamości europejskich narodów. Jesteśmy w Barcelonie – i może tu nikt nie zwraca na to szczególnej uwagi, ale o tożsamości „naszej” Europy chyba najwięcej mówią właśnie geograficzne pojęcia, w których się bardziej gubimy, niż odnajdujemy. I gubimy się coraz bardziej, gdy Zachód się dramatycznie zmienia, coraz mniej przystając do naszych wyobrażeń rodem z lat 80., a świat, wraz ze słabnięciem USA, dzieli się na nowo.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama