Reklama

„Terra Nil”: Jak odbudować las

Gdyby nam się w życiu tak chciało walczyć o klimat, jak nam się chce w grach.
„Terra Nil”: Jak odbudować las

Foto: mat.pras.

Strategie polegające na budowaniu miast czy osad od lat cieszą się wielką popularnością. Kariera tego gatunku zaczęła się od „Sim City”, a do najlepszych jego reprezentantów należą „The Settlers”, „Anno” i „Cities”. Gra „Terra Nil” wywraca ten schemat do góry nogami. Zamiast dzikiej puszczy, na zgliszczach której gracze budowali miasta, tu dostają zgliszcza, na których muszą zasadzić puszczę.

Zaczyna się od olbrzymich połaci suchej, gołej ziemi. Nie rośnie tu nic, bo gleba jest toksyczna, cywilizacja runęła w gruzy, a rzeki dawno temu wyschły. Postawienie olbrzymich turbin wiatrowych na litej skale zapewnia energię i pozwala napędzić kolejne inwestycje: użyźnić pola, nawodnić koryta rzek, zaprojektować biomy. Dzięki umiejętnie przeprowadzonej irygacji jałowe tereny odżyją. Z czasem wyrosną tu kwieciste łąki, gęste lasy deszczowe, pojawią się też sfery subpolarne i rafy koralowe. No i zwierzęta!

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama