Reklama

Michał Szułdrzyński: Walka o sądy, czyli kto decyduje o kierunku zmian

Obserwując demonstracje w Izraelu, można lepiej zrozumieć, dlaczego to właśnie sądownictwo jest dziś źródłem społecznych konfliktów na Zachodzie.
Michał Szułdrzyński: Walka o sądy, czyli kto decyduje o kierunku zmian

Foto: AFP

W protestach w Izraelu przeciw zmianom w sądownictwie forsowanym przez premiera Beniamina Netanjahu wzięło udział nawet pół miliona ludzi, z czego ćwierć miliona w samym Tel Awiwie. Zachowując proporcje, to tak, jakby w Polsce protestowały 2 miliony ludzi, a przez Warszawę przeszedł milionowy marsz.

Ten protest jest niezwykły, bo – po pierwsze – włączyli się w niego pracownicy sektora technologicznego, który stanowi siłę napędową izraelskiej gospodarki. Po drugie, słychać głosy, że reforma nie podoba się w wojsku i policji. Piloci myśliwców, generałowie, całe jednostki rezerwy wygłaszają płomienne manifesty, że będą walczyć za demokratyczne państwo i nie godzą się z forsowanymi zmianami. Co ciekawe, armia uchodzi za bastion postępowej lewicy w tym kraju.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama