Reklama

Bogusław Chrabota: Z listu Dudy do Bidena wieje chłodem

Wielki przyjaciel Polski James S. Denton, syn legendarnego, więzionego przez osiem lat w Wietnamie, senatora Jeremiasza Dentona, człowiek zanurzony po uszy w politycznych elitach DC, w trakcie kampanii wyborczej na prezydenta 45. kadencji ciężko się pochorował. Pamiętam jego pełne rozgoryczenia e-maile z ostrzeżeniami przed Donaldem Trumpem, polityczną arbitralnością i brakiem kompetencji kandydata republikanów. Jim, który całe życie poświecił na wspieranie demokratycznej opozycji, a potem kształcenie elit krajów wchodzących na wolnościową ścieżkę, był przekonany, że republikański prezydent zdemoluje jego dorobek, odwróci się od sojuszników i wepchnie ich w wyciągnięte ramiona totalitaryzmów.
Bogusław Chrabota: Z listu Dudy do Bidena wieje chłodem

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Przyzwyczajony do bezkrwistego spokoju i opanowania pracowników amerykańskich organizacji pozarządowych byłem szczerze zdziwiony zachowaniem byłego redaktora „World Affairs", szefa National Forum Foundation i Freedom House, nie rozumiejąc, jakie napięcia generuje kampania z 2016 roku i jej prawdopodobny wynik. Dziś, po czterech latach prezydentury Trumpa i kolejnym wyścigu do Białego Domu, wszystko to jest bardziej zrozumiałe. Trump spolaryzował Amerykę tak mocno, że obawy, iż największa demokracja świata się zawiesi albo pęknie jak sylwestrowy balon, wydawały się uzasadnione.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Ostatnia szansa na dostęp do NYT w rocznej subskrypcji RP.PL!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji z kraju i świata.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL, PRO.RP.PL oraz e-Prenumeraty „Rzeczpospolita" w pakiecie z The New York Times na 12 miesięcy.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama