4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 23.12.2020 16:40 Publikacja: 24.12.2020 07:00
Karl Kollman, „Dekabryści”. Akwarela rosyjsko-niemieckiego malarza, powstała w latach 30. XIX w.,
Foto: Muzeum historyczne w Moskwie
Dwa lata przed tragicznymi wydarzeniami na placu Senackim w Petersburgu wzięty rosyjski poeta i dekabrysta Konrad Rylejew intensywnie pracował nad swoim nowym poematem pt. „Wojnarowski". Jego fabuła skupiała się wokół życia ukraińskiego hetmana Iwana Mazepy, który w wizji autora, sprzeciwiając się rządom despotycznego cara, zdradza interesy Rosji i staje po stronie Szwecji. Ostatecznie jego poświęcenie idzie na marne, bo Szwedzi zostają pokonani przez wojska Piotra I. Według Rylejewa Mazepa miał wówczas powiedzieć: „Zmienne są losy i zwodnicza chwała! / Próżno się trudzim nadmierną pracą, / Na próżno męstwo w naszych duszach pała, / Walka skończona, liczyć nie ma na co / Jedna godzina o wszystkim stanowi / Jedna godzina niszczy całe lata" (tłum. W. Syrokomla). Gdy spojrzy się na późniejsze losy dekabrystów, te słowa wyglądają jak złowroga przepowiednia upadku powstania. Spiskowcy w ciągu jednego decydującego dnia zaprzepaścili konspiracyjny wysiłek całych dziewięciu lat.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas