4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Eliza Hittman, reżyserka świetnych „Beach Rats" (2017), w „Nigdy, rzadko, czasami, zawsze" po raz kolejny portretuje amerykańską młodzież epoki Trumpa, po cichu i pomału, bez upiększających filtrów, a wręcz przeciwnie – z charakterystycznym dla taśmy 16 milimetrów ziarnem. To naturalistyczne kino, przywodzące na myśl rumuńskie „4 miesiące, 3 tygodnie i 2 dni" (reż. Cristian Mungiu, 2007), choć opowiadające nie o komunistycznym kraju pod rządami dyktatora, a o czołowej światowej demokracji. I tu, i tu zmartwień jest sporo. Bohaterki na co dzień spotykają się z toksyczną męskością: a to lubieżne gesty w restauracji, a to molestowanie w pracy. Na szczęście mają siebie – na tle tragedii rodzi się prawdziwa przyjaźń.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Polityka odciąga od spraw naukowych, a zarazem ukierunkowuje charakter oraz zainteresowania i pasje na sprawy bł...
Chłopi napadający na szlachtę są, panowie znęcający się nad chłopami są, ale znajdziemy też wiele budujących prz...
Warto czytać Blooma i zalecane przez niego powieści: jestem pewien, że o erotyzmie i miłości możemy się bardzo w...
Przyda się umiejętność blefowania, choć ważna jest też cierpliwość.