4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Kiedy cofam się pamięcią, potrafię wyłapać tytuły książek, które odcisnęły na mnie piętno. Mogę zrekonstruować miejsca, w których oddawałam się lekturze, panującą wtedy za oknem aurę, a przede wszystkim nastrój, emocje. W podstawówce to były „Dziwne losy Jane Eyre" Charlotte Brontë i „Wichrowe wzgórza" Emily Brontë, które wydobyły ze mnie umiłowanie do mroku, niedopowiedzeń i toposu straty. W liceum odkryłam literaturę iberoamerykańską, która pokazała mi, że świat literacki może być poszatkowany, a płynący w nim czas płynny. Myślę, że to dzięki „Grze w klasy" Julio Cortazara w moich książkach mamy różne płaszczyzny czasowe, które wzajemnie się dopowiadają. No i szwedzka pisarka Majgull Axelsson. Jej powieści wydobyły siedzącą we mnie retrospektywność i umiłowanie przeszłości, która wciąż nas goni i nie daje spokoju.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Najlepszą częścią pożegnalnego albumu Megadeth są utwory spokojniejsze i bardziej refleksyjne.
Książkę Pawła Sołtysa czyta się z przyjemnością. Można na raz, można na wyrywki, można wypisywać co piękniejsze...
„Karakum” to okazja, by poprowadzić własną karawanę…
Norwegia miała trolle i się tym chwali. Nic, tylko brać przykład.