Reklama

Jan Maciejewski: Ostra gorycz Stanisława Lema

Nie interesuje mnie, jak wyglądał jego światopogląd, tylko wieczory.
Stanisław Lem

Stanisław Lem

Foto: PAP, Jacek Bednarczyk

Te chwile, kiedy na granicy nieba i ziemi zaczyna gęstwić się coś ciemniejszego od nocy. W cieniu zaczynają ginąć rozrzucone na biurku, ostatnie wydania najważniejszych pism naukowych francusko-, rosyjsko-, angielsko- i niemieckojęzycznego świata wymiany pewników i wątpliwości. Żaden zarzut nie jest już tak zasadniczy jak za dnia, przypuszczenia zaczynają wyłazić spod kanapy, łóżka i fotela. I gdy pracujący wciąż na pełnych obrotach umysł dopomina się o codzienną dawkę odpoczynku. Prosi sceptycznego strażnika, czujnego klawisza wspomnień i domniemań, żeby zrobił sobie krótką przerwę w pracy. Dużo ważniejsze od tego, co Stanisław Lem twierdził – o Bogu, świecie, przyszłości naszej cywilizacji – jest wszystko to, co w jego książkach jedynie daje o sobie znać.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Kataryna: Iran a sprawa polska. Ślepa lojalność PiS do USA skończy się czkawką?
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Plus Minus
Bogusław Chrabota: Marzę, by Iran odrodził się w swoim najlepszym wcieleniu
Plus Minus
Michał Szułdrzyński: Nie podejrzewajmy sztucznej inteligencji o pacyfizm
Plus Minus
Polska gospodarka w pierwszej lidze. Czy wkrótce prześcigniemy Niemcy?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama