Michał Szułdrzyński. Zuckerberga sen o metawersie

Spotkania na zoomie to wcale nie przyszłość. To świat, który odchodzi do lamusa. Wkrótce, jeśli przyjdzie nam ochota porozmawiać ze znajomym przy kawie, założymy specjalne okulary i słuchawki, dzięki którym wejdziemy do metawersu, przysiądziemy się do stolika w paryskiej kawiarni do innej osoby, nawet jeśli przebywa ona na drugim końcu świata. Później, nie wychodząc z metawersu, przespacerujemy się po salach Luwru, przypominając sobie niemal na żywo ulubione obrazy. A że akurat nie lubimy kolejek, wykupimy opcję samodzielnego zwiedzania z audioprzewodnikiem po polsku. Bez wychodzenia z domu też możemy się w metawersie przenieść do biura, spotkać ze współpracownikami, siąść przy biurku w miejscu pracy, a po kilku godzinach wytężonej działalności zarobkowej obejrzeć najnowszy hollywoodzki film.

Publikacja: 13.08.2021 18:00

Michał Szułdrzyński. Zuckerberga sen o metawersie

Foto: Pixabay

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Rzeczpospolitej"

Oferta promocyjna
dostęp do treści rp.pl już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc!

Wybierz najkorzystniejszą ofertę i zyskaj dostęp do najważniejszych tekstów rp.pl z sekcji: Wydarzenia, Ekonomia, Prawo, Plus Minus; w tym ekskluzywnych tekstów publikowanych wyłącznie na rp.pl.

Dostęp do treści rp.pl - pakiet podstawowy nie zawiera wydania elektronicznego „Rzeczpospolitej”, archiwum tekstów, treści pochodzących z tygodników prawnych, aplikacji mobilnej i dodatków dla prenumeratorów.

Plus Minus
Hipokryzja Izraela. Czyje prawo własności jest ważniejsze?
Materiał Promocyjny
Spraw sobie samochód przyszłości
Advertisement
Plus Minus
Brytyjczycy zaczęli wreszcie doceniać Polaków
Plus Minus
Michał Szułdrzyński: Prawicowa cancel culture
Plus Minus
Robert Mazurek: Abdykacja króla Zygmunta
Materiał Promocyjny
Volvo wyprzedza czas
Plus Minus
Kataryna: Gdzie są granice pięknoduchostwa
Plus Minus
Ta mordercza klasa średnia