4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 05.04.2015 20:39 Publikacja: 03.04.2015 03:00
Jerzy Haszczyński
Foto: Fotorzepa/Waldemar Kompała
Ta teza redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej" zrobiła sporą karierę na Litwie.
Adam Michnik mówił o zasadzie, jak ją określa, „mnożnika winy" w przemówieniu wygłoszonym w Wilnie 13 stycznia, w 24. rocznicę wydarzenia wielkiej wagi dla współczesnej Litwy – ataku wojsk radzieckich na obrońców wieży telewizyjnej w Wilnie. Odbierał wówczas Nagrodę Wolności w litewskim Sejmie.
Słowa Michnika o dziesięciokrotnie większej winie Polski padały potem z ust Litwinów w dyskusjach o – co tu ukrywać – niedobrych stosunkach polsko-litewskich. Spodobały się zwłaszcza Vytautasowi Landsbergisowi, politykowi zasłużonemu dla ich pogorszenia, ojcu litewskiej niepodległości.
W wywiadzie, którego udzielił niedawno „Gazecie Wyborczej", prowadzący rozmowę przytoczyli wypowiedź swojego szefa.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Prawie 40 lat zmowy milczenia w sprawie wykorzystywania seksualnego małoletniej przez księdza. Różne sygnały świ...
„Źródło czerni” trzyma w napięciu, czasami możemy mieć wrażenie, że fabuła niepotrzebnie się przedłuża, ale na s...
„Cartaventura: Lhasa” to okazja, by poznać losy Alexandry David-Néel.
To Kelly? Czy Clooney? A może tylko naczynie, w którym mieści się idea bożyszcza tłumów?
W opowieści Courcola kryje się refleksja na temat siły rodzinnych związków i prawdziwej przyjaźni.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas