Reklama
Rozwiń
Reklama

Jerzy Haszczyński: Mnożnik winy według Michnika

Polskie winy w stosunkach polsko-litewskich są dziesięć razy większe niż litewskie, bo Polaków jest dziesięć razy więcej niż Litwinów.
Jerzy Haszczyński

Jerzy Haszczyński

Foto: Fotorzepa/Waldemar Kompała

Ta teza redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej" zrobiła sporą karierę na Litwie.

Adam Michnik mówił o zasadzie, jak ją określa, „mnożnika winy" w przemówieniu wygłoszonym w Wilnie 13 stycznia, w 24. rocznicę wydarzenia wielkiej wagi dla współczesnej Litwy – ataku wojsk radzieckich na obrońców wieży telewizyjnej w Wilnie. Odbierał wówczas Nagrodę Wolności w litewskim Sejmie.

Słowa Michnika o dziesięciokrotnie większej winie Polski padały potem z ust Litwinów w dyskusjach o – co tu ukrywać – niedobrych stosunkach polsko-litewskich. Spodobały się zwłaszcza Vytautasowi Landsbergisowi, politykowi zasłużonemu dla ich pogorszenia, ojcu litewskiej niepodległości.

W wywiadzie, którego udzielił niedawno „Gazecie Wyborczej", prowadzący rozmowę przytoczyli wypowiedź swojego szefa.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama