Reklama

Jutro ludzi: tłuścioch czy "wodne dziecko"?

Matka ewolucja nie zaprzestała działania tylko dlatego, że mamy rok 2016, ani dlatego, że doprowadziła do powstania Homo sapiens. Nie ustaje w tworzeniu rodzaju ludzkiego, czy nam się to podoba czy nie.
Jutro ludzi: tłuścioch czy "wodne dziecko"?

Foto: Getty Images

Reklama

Dawniej młodzian w skóry odzian ramię miał jak wieża, tym ramieniem jak maczugą bił dzikiego zwierza. A teraz studencik ramię ma jak pręcik...". Tymi rymami zbiorowa ludowa mądrość opisuje rozwój anatomiczny ludzkości, pochód przez tysiąclecia, dla którego punktem wyjścia była tężyzna jaskiniowców.

Titus Lucretius Carus, w formie uproszczonej Lukrecjusz, rzymski filozof i mędrzec, napisał „De rerum natura", traktat „O naturze wszechrzeczy", a w nim przedstawił anatomiczny stan ludzkości na początku drogi, którą dotarła do dzisiejszego wyglądu: „A ludzki ród ówczesny na polach twardej ziemi, Godnie został zrodzony z członkami silniejszemi, Kości miał większe, twardsze, i po swem ciele tęgiem, Mocniej przywiązane mięśnie do mocnych ścięgien".

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama