4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Plus Minus: Kiedyś malowidła na budynkach kojarzyły się głównie z kulturą graffiti, buntem, hip hopem, nierzadko też wandalizmem. Dziś coraz częściej na ulicach polskich miast można spotkać murale patriotyczne. Jak pogodzić przekazywanie wartości patriotycznych ze sztuką muralu?
Patriotyzm w pewnym sensie też jest buntem rodzącym się oddolnie. Historycznie pierwsze murale patriotyczne kojarzą nam się z malowaniem na murach symboli Polski Walczącej w czasie II wojny światowej czy Solidarności Walczącej w latach stanu wojennego. Tego typu murale pojawiały się spontanicznie i często były dalekie od kanonów piękna. Można je porównać do architektury polskich kościołów powstających w burzliwych latach 80. Świątynie te wyglądały niejednokrotnie jak skocznie narciarskie. I nawet jeśli architekt miał inny projekt, to i tak ludzie robili swoje i wspólnie z proboszczem decydowali o ostatecznym kształcie kościoła. Oni przecież go budowali. Zawsze istnieje napięcie między sztuką akademicką, popartą certyfikatami uczelni artystycznych, a sztuką oddolną, buntowniczą, niską. To napięcie bierze się z pytania, do kogo należy sztuka: do twórców czy odbiorców?
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Najlepszą częścią pożegnalnego albumu Megadeth są utwory spokojniejsze i bardziej refleksyjne.
Książkę Pawła Sołtysa czyta się z przyjemnością. Można na raz, można na wyrywki, można wypisywać co piękniejsze...
„Karakum” to okazja, by poprowadzić własną karawanę…
Norwegia miała trolle i się tym chwali. Nic, tylko brać przykład.