Partnerem debaty jest Agencja Rozwoju Przemysłu SA

Wpływ pandemii na przyspieszenie transformacji cyfrowej potwierdzają dane. Jak wynika z badania firmy doradczej EY Polska, w czasie pandemii digitalizacja przyspieszyła w ponad połowie firm, a 27 proc. badanych przedsiębiorstw przyznaje wręcz, że wyłącznie pandemia zmotywowała je do działania w tym obszarze. Tylko w 8 proc. firm transformacja cyfrowa wskutek pandemii spowolniła, a w 1 proc. zatrzymała się. Około jednej trzeciej badanych firm (32 proc.) deklaruje, że pandemia nie miała u nich żadnego wpływu na transformację cyfrową. Z raportu sieci komórkowej Play wynika z kolei, że zużycie danych internetowych wzrosło w dobie pandemii średnio aż o 60 proc.

Natomiast badania przeprowadzone w ramach raportu firmy doradczej PWC i Fundacji Digital Poland wskazują, że najważniejszymi obszarami, na których należy skupić się przeprowadzając transformację cyfrową, są: klientocentryczność (52 proc. wskazań respondentów), dane (18 proc.) oraz innowacyjność (16 proc.). W przypadku pracowników i technologii wskazania to odpowiednio 8 i 6 proc.).

Innowacje dla biznesu w centrum uwagi

Bardzo duże zainteresowanie procesami cyfryzacyjnymi widać również w projekcie Sieć Otwartych Innowacji (SOI), realizowanym przez Agencję Rozwoju Przemysłu (ARP). Jest to projekt unijny ukierunkowany na budowanie kultury otwartych innowacji. Ma na celu kreowanie i wspieranie transakcji transferu technologii do małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce. W jego ramach ARP oferowała także dofinansowanie zakupu innowacyjnych rozwiązań, których dawcami mogą być podmioty z całego świata.

W całym 2019 r. w ramach projektu, gdzie obowiązywał nabór ciągły, złożonych zostało 80 wniosków. W marcu 2020 r. w Polsce pojawiła się pandemia. Od tego czasu do zakończenia naboru na początku czerwca ub.r. wniosków było 191. Oznacza to aż siedmiokrotne zwiększenie zainteresowania SOI. ARP niedawno ogłosiła nowy nabór do konkursu, który startuje 8 października. W jego ramach przedsiębiorcy będą mogli zyskać do 200 tys. euro na rozwój swojej firmy.

Wyzwaniom związanym z digitalizacją poświęcona była debata „Transformacja cyfrowa to ewolucja czy rewolucja?" w ramach konkursu „Rzeczpospolitej" Orzeł Innowacji.

Na czym polega transformacja cyfrowa w firmach? – Zmieniamy na cyfrowe różne działy. Dziś trudno wyobrazić sobie takie obszary jak np. marketing czy logistyka bez komponentu cyfrowego. Ale cyfryzacja wchodzi coraz dalej. Zaczyna obejmować także produkcję, do internetu podłączone są roboty, które często z pomocą sztucznej inteligencji same podejmują decyzje – mówił Bartosz Sokoliński, dyrektor zarządzający ds. innowacji i technologii w ARP. Dodał, że w praktyce transformacja cyfrowa jest dziś procesem ciągłym. A celem jest to, by firma działała lepiej, szybciej, dokładniej, bardziej wydajnie.

Anna Forin, dyrektor Departamentu Usług Proinnowacyjnych w Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP), zwróciła uwagę, że poziom cyfryzacji firm w Polsce jest bardzo zróżnicowany zarówno pod kątem wielkości, jak i branży. W sektorze małych i średnich przedsiębiorstw dominują np. mikro- i małe firmy, w których jest szerokie pole do zmian, także do wsparcia ze strony np. PARP nie tylko pod kątem inwestycyjnym czy doradczym, ale też edukacyjnym i szkoleniowym.

Anna Forin nawiązała także do przyspieszenia, jakie transformacji w firmach nadała pandemia. Dla zobrazowania tego procesu podała najnowsze dane z najnowszego, trwającego konkursu w ramach programu Innowacyjny Rozwój, a chodzi o Bon na cyfryzację. – W ciągu pierwszych ośmiu dni konkursu mieliśmy złożonych ponad 1 tys. projektów i prawie 6 tys. w edycji. Łącznie to ok. 7 tys. projektów. To pokazuje, jak bardzo przedsiębiorcy liczą w tej chwili na przyspieszenie i jaka jest chęć wdrożenia rozwiązań cyfrowych poprzez innowacje procesowe, czyli w obszarze tego, jak działa firma – powiedziała przedstawicielka PARP.

Szeroka zmiana

Eksperci podkreślali, że transformacja cyfrowa to przemiana kulturowa i biznesowa, a na końcu technologiczna. Tego typu działania nie są zarezerwowane wyłącznie dla korporacji, a mają również bardzo praktyczny wymiar w przypadku małych i średnich przedsiębiorców.

Katarzyna Kaczkowska, zastępca dyrektora Departamentu Programów Wsparcia Innowacji i Rozwoju w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej, zauważyła, że ciągle jeszcze z funduszy europejskich przy transformacji cyfrowej korzysta niewielki odsetek firm. Resort chce to zmienić.

– Dlatego przygotowujemy specjalne instrumenty, jak np. Innovation Coach. W ich ramach nasi eksperci przychodzą do zainteresowanej firmy, przeglądają jej procesy i rekomendują różne działania związane z innowacjami, także cyfrowymi. Często okazuje się, że takie rozwiązania są możliwe również w obszarach, o których firma nigdy wcześniej nie myślała, i mogą przyczynić się do przeprojektowania procesów i dużo sprawniejszego działania. Dotyczy to m.in. firm, które mają problemy z niedostatkiem odpowiednio wykształconych pracowników – wymieniała Katarzyna Kaczkowska. Dodała, że ministerstwo oferuje także wsparcie w ocenie korzyści, jakie mogą przynieść przedsiębiorstwu rozwiązania innowacyjne.

Krzysztof Fiegler, członek zarządu UIBS Teamwork, mówił o tym, co firmy mogą zyskać na cyfryzacji procesów biznesowych. – Firmy konkurują na polu ceny, terminowości, stabilności swojej oferty. Dlatego rozwiązania, które wspierają każdy z tych obszarów, pomagają w konkurowaniu na rynku, są jak najbardziej pożądane wśród przedsiębiorców. Stąd wynikają decyzje inwestycyjne o wdrażaniu tego typu technologii – mówił Krzysztof Fiegler.

O praktycznym wymiarze wdrożeń innowacyjnych rozwiązań w przedsiębiorstwie mówiła Agnieszka Kosińska, specjalista ds. e-commerce w firmie INS Group, która jest przedstawicielstwem generalnym spółki InterRisk Towarzystwo Ubezpieczeń SA ViennaInsurance Group. Podkreśliła znaczenie rozwiązań cyfrowych, które np. w ubezpieczeniach oferują klientowi wybór, czy chce spotkać się bezpośrednio ws. polisy, czy też przeprowadzić cały proces online.

INS Group jest grantobiorcą projektu Sieć Otwartych Innowacji. W wyniku pozyskanej technologii wdrożyła platformę pod nazwą PAO (Pierwszy Agent Online), która pozwala w sposób zautomatyzowany prowadzić sprzedaż produktów ubezpieczeniowych na odległość. Zakupiona technologia pozwoliła na zintegrowanie systemów poszczególnych towarzystw ubezpieczeniowych oraz baz danych, które zarówno wspomagają proces analizy potrzeb klienta, jak i pozwalają na przygotowanie odpowiednich ofert i dokumentacji ubezpieczeniowej. W systemie znajduje się także moduł płatności online.