Reklama

Firma telekomunikacyjna musi wykonywać obowiązki dla służb

Informatyczna spółka GTECH Polska, obsługująca Totalizatora Sportowego, ma umożliwić służbom stosowanie podsłuchów

Aktualizacja: 13.11.2009 06:45 Publikacja: 13.11.2009 05:30

Firma telekomunikacyjna musi wykonywać obowiązki dla służb

Foto: www.sxc.hu

Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej trafnie uznał, że firma nie może być zwolniona z tego obowiązku – [b]orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (sygn. VI SA 1414/09)[/b].

GTECH Polska, firma z amerykańskiej korporacji informatycznej, musi więc zapewnić warunki techniczne i organizacyjne umożliwiające wojsku, policji i służbom specjalnym prowadzenie podsłuchów, podglądu i utrwalanie danych, m.in. dla prokuratorów i sądu.

Takie obowiązki na rzecz obronności, bezpieczeństwa państwa oraz bezpieczeństwa i porządku publicznego nakładało na przedsiębiorców telekomunikacyjnych prawo telekomunikacyjne z 2001 r. i obecne z 2004 r. Większość dużych firm spełnia te wymagania. Nadal jednak sporo, zwłaszcza mniejszych, chciałoby się z nich zwolnić albo przynajmniej opóźnić termin ich wprowadzenia. Odbywa się to bowiem na ich własny koszt, bywa trudne organizacyjnie i technicznie. Wymaga certyfikatów bezpieczeństwa, kancelarii tajnej, ochrony informacji niejawnych itp. Niewątpliwą rolę odgrywa czynnik psychologiczny.

Toteż jeszcze w 2003 r. GTECH Polska, występująca wówczas jako Grytek Polska, wystąpiła o odroczenie wykonania wspomnianych obowiązków. Niechęć do nich zademonstrowało też m.in. 80 operatorów telewizji kablowych. Brakowało bowiem przepisów, które ustaliłyby szczegółowo wymogi techniczne i systemy współdziałania ze służbami specjalnymi.

W 2005 r. ukazało się rozporządzenie Rady Ministrów. Określając sposób wypełniania wspomnianych obowiązków, przewidziało m.in. możliwość odroczenia ich wykonania na maksimum sześć miesięcy.

Reklama
Reklama

Na ich podstawie prezes UKE załatwił w 2007 r. odmownie wniosek GTECH Polska z 2003 r., i w czerwcu 2009 r. podtrzymał negatywną decyzję.

W skardze do sądu spółka wskazywała, że takie obowiązki w ogóle nie powinny być na nią nakładane. Jest to bezcelowe i naraża ją na znaczne koszty. Chociaż jest przedsiębiorstwem telekomunikacyjnym, nie świadczy usług telekomunikacyjnych, tylko obsługuje informatycznie Totalizatora Sportowego. Z sieci korzysta sama i nie przekazuje dalej danych. Prezes UKE zawężająco interpretuje niezależne od spółki trudności finansowe, organizacyjne i techniczne.

– Spółka ich nie udowodniła. De facto ubiega się nie o odroczenie terminu, ale o trwałe zwolnienie ze wspomnianych obowiązków – mówiła podczas rozprawy w WSA radca prawny UKE Dorota Dziedzic-Chojnacka.

Sąd zaś przypomniał, że zgodnie z art. 179 ust. 3 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=FC95C501F922F5314BEB423CA4C45CD0?id=174502]prawa telekomunikacyjnego[/link] wyliczone tam obowiązki ustawa nakłada na wszystkich przedsiębiorców telekomunikacyjnych.

– Prezes UKE trafnie wykazał, że GTECH nie mieści się w żadnej z kategorii zwolnień wymienionych w § 9 rozporządzenia RM z 2005 r. – powiedziała sędzia Magdalena Bosakirska. – Firma nie wykazała też trudności, które mogłyby być powodem odroczenia wspomnianych zadań. Dlatego WSA oddalił skargę. Wyrok jest nieprawomocny.

Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Pierwsze kroki w KSeF. Poradnik „Rzeczpospolitej” dla małych przedsiębiorców
Praca, Emerytury i renty
Zmiany w wypłatach 800 plus w lutym 2026. ZUS rozpoczyna przyjmowanie wniosków
Sądy i trybunały
Prawo z czasów rządów PiS już nie stanie sędziom na drodze do małżeństwa?
Nieruchomości
Nabywcy mieszkań będą musieli dodatkowo płacić za balkony i schody?
Prawo drogowe
Wchodzą w życie surowsze kary dla piratów drogowych. Wśród nich dożywotni zakaz prowadzenia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama