Reklama

Foltyn: Pacjenci nie powinni zarabiać na naruszaniu swoich praw

Wśród Polaków świadomość możliwości ochrony dóbr osobistych nieustannie rośnie. Odzwierciedleniem tego jest ilość wpływających do właściwych organów skarg, wniosków i pozwów dotyczących naruszeń praw i wolności człowieka.

Publikacja: 26.12.2013 13:27

Namaszczenie przez katolickiego kapelana nieprzytomnego, będącego w śpiączce farmakologicznej pacjen

Namaszczenie przez katolickiego kapelana nieprzytomnego, będącego w śpiączce farmakologicznej pacjenta bez jego zgody i bez weryfikacji jego wyznania, narusza jego dobro osobiste - uznał niedawno Sąd Najwyższy

Foto: Fotorzepa, dp Dominik Pisarek

Analizując przypadki naruszenia dóbr osobistych warto mieć na uwadze wydany ostatnio przez Sąd Najwyższy precedensowy wyrok w sprawie wolności sumienia (sygn. akt II CSK 1/13, 20 września 2013 r.). We wspomnianym wyroku Sąd Najwyższy wskazał, iż namaszczenie przez katolickiego kapelana nieprzytomnego, będącego w śpiączce farmakologicznej pacjenta bez jego zgody i bez weryfikacji jego wyznania, narusza jego dobro osobiste, jakim jest gwarantowana konstytucyjnie i ustawowo swoboda sumienia. Wskutek powyższego wyroku sprawa będzie ponownie rozpoznawana przez sąd apelacyjny, który zbada czy namaszczenie ateisty stanowi podstawę do zasądzenia na jego rzecz zadośćuczynienia.

W aspekcie praw pacjenta należy zwrócić uwagę, że nie tylko Konstytucja czy Kodeks cywilny gwarantują ich ochronę. Także Ustawa z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta zawiera bardziej szczegółowe regulacje odnoszące się do ochrony praw przysługujących osobom korzystającym ze świadczeń zdrowotnych. Ustawa ta bowiem przewiduje, że w razie naruszenia praw pacjenta (m.in. prawa do poszanowania intymności i godności człowieka, prawa do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego czy prawa do opieki duszpasterskiej), sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.

Ponadto wskazać należy, iż w związku z wejście w życie w listopadzie br. nowelizacji ww. ustawy, pacjentom przyznano dodatkowe uprawnienie – prawo do zgłoszenia działań niepożądanych produktów leczniczych do Prezesa Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, do osób wykonujących zawód medyczny lub do podmiotu odpowiedzialnego. W związku z wprowadzonymi zmianami Prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych jest zobowiązany do prowadzenia strony internetowej, na której będą umieszczane informacje mające na celu ulepszenie bezpieczeństwa farmakologii.

Podsumowując, wskazać należy, że pacjent może domagać się ochrony swoich praw w oparciu o różne podstawy prawne. Niemniej jednak, poruszając kwestię możliwości zasądzenia zadośćuczynienia za nieprzestrzeganie praw pacjenta sądy orzekające powinny mieć na uwadze, że zadośćuczynienie powinno przysługiwać za rzeczywiście poniesioną krzywdę i nie powinno być przyznawane w sytuacjach, gdy żądanie zasądzenia zadośćuczynienia stanowi jedynie przejaw chęci „wyłudzenia" przez pacjenta korzyści majątkowych.

 

Reklama
Reklama

Marta Foltyn jest aplikantką adwokacką w kancelarii Wierzbicki Adwokaci i Radcowie Prawni

Analizując przypadki naruszenia dóbr osobistych warto mieć na uwadze wydany ostatnio przez Sąd Najwyższy precedensowy wyrok w sprawie wolności sumienia (sygn. akt II CSK 1/13, 20 września 2013 r.). We wspomnianym wyroku Sąd Najwyższy wskazał, iż namaszczenie przez katolickiego kapelana nieprzytomnego, będącego w śpiączce farmakologicznej pacjenta bez jego zgody i bez weryfikacji jego wyznania, narusza jego dobro osobiste, jakim jest gwarantowana konstytucyjnie i ustawowo swoboda sumienia. Wskutek powyższego wyroku sprawa będzie ponownie rozpoznawana przez sąd apelacyjny, który zbada czy namaszczenie ateisty stanowi podstawę do zasądzenia na jego rzecz zadośćuczynienia.

Reklama
Opinie Prawne
Paweł Rochowicz: Lekcja historii i sejmowej matematyki
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Opinie Prawne
Rafał Kowalski: Czy nadchodzi podatkowa odwilż? Unijne deklaracje dają cień nadziei
Opinie Prawne
NIS2: Czy UE wymusza nadregulację?
Opinie Prawne
Piotr Szymaniak: Rząd jedną ręką daje, a drugą zabiera
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Opinie Prawne
Robert Wechman: Teoria salda. O sposobach rozliczenia nieważnej umowy kredytu
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama