Cyfrowa transformacja administracji publicznej z założenia ma upraszczać życie obywatelom i przedsiębiorcom. W praktyce bywa jednak odwrotnie. Najnowszym przykładem są odwołania w zamówieniach publicznych. Oficjalnie Urząd Zamówień Publicznych zaleca ich składanie przez skrzynkę e-Doręczeń, a mimo to część z nich pozostaje bez rozpoznania, bo Krajowa Izba Odwoławcza ni stąd, ni zowąd uznaje, że jedynym właściwym kanałem elektronicznym jest ePUAP.
Czytaj więcej:
Urząd Zamówień Publicznych zaskarży do sądu postanowienia, w których Krajowa Izba Odwoławcza odmawia rozpoznania odwołań wniesionych na adres e-Dor...
Pro
Cyfrowa pułapka na przedsiębiorców
Firmy walczące o wielomilionowe kontrakty zostają pozbawione prawa do sądu i wpychane w cyfrową pułapkę własnego państwa. Przedsiębiorcy działają zgodnie z oficjalnymi instrukcjami, a potem dowiadują się, że coś poszło „nie tak”. Tak się nie buduje zaufania do państwa. Jakie więc znaczenie mają komunikaty urzędowe? Chyba nie chodzi o wyprowadzanie przedsiębiorców na manowce?
Jeśli komunikaty nie wystarczają, potrzebne jest jasne prawo. W tym przypadku zalecenia UZP prowadzą do takich interpretacji, które mogą poważnie utrudnić prowadzenie biznesu. Mamy więc przykład klasyki w naszej rzeczywistości: urząd zaleca jedno, system dopuszcza drugie, a interpretacje rozmijają się z tym, co praktycznie możliwe.
Czytaj więcej
W precedensowym wyroku KIO uznała, że spółka Budimex Budownictwo podlega wykluczeniu z przetargu z powodu wcześniej stwierdzonej przez sąd zmowy. K...