Reklama

Tomasz Pietryga: Sędziowskie turbulencje

Adam Bodnar powinien ostrożnie stąpać po sędziowskim terytorium, bo zanim się zorientuje, zacznie przypominać swojego poprzednika.
Były Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar

Były Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar

Foto: PAP/Rafał Guz

Projekt zmian w regulaminie urzędowania sądów przygotowany przez nowego ministra sprawiedliwości rozwścieczył sędziów związanych z dobrą zmianą, którzy ustami m.in. prof. Małgorzaty Manowskiej, pierwszej prezes Sądu Najwyższego, okrzyknęli zmiany niekonstytucyjną ingerencją w sędziowskie sprawy. Taka reakcja była do przewidzenia, bo zbliża się konfrontacja polityczno-prawna.

Czytaj więcej

Kolejna decyzja ministra Bodnara. Chodzi o neosędziów i hierarchię aktów prawnych

Regulamin sądów, wydawany rozporządzeniem, zawsze dawał pole do popisu ministrowi politykowi i zawsze wywoływał kontrowersje. Adam Bodnar zapowiedział, że użyje wszystkich przysługujących mu środków, aby przywrócić ład w sądach. Ograniczenie tzw. testem niezawisłości kompetencji ponad 2500 sędziów wybranych przez upolitycznioną KRS jest krokiem w tym kierunku. Pytanie tylko, czy wejście na podwórko Temidy, a także zbiorowa stygmatyzacja tak dużej grupy i czynienie z nich „sędziów drugiej kategorii” to krok przemyślany, który znajdzie akceptację całego środowiska.

Czytaj więcej

Sędzia Małgorzata Manowska: minister Bodnar chce łamać konstytucję

Jeżeli minister chce poparcia sędziowskiego środowiska, powinien posługiwać się twardym prawem, oddając sprawy w ich własne ręce. Orzeczenia strasburskie, sejmowe uchwały czy zmiany w regulaminach to trochę za mało. Sędziowskie procedury dyscyplinarne istnieją i to jest odpowiednia droga. Forsując inną, minister z sojusznika stanie się ich nowym przeciwnikiem.

Reklama
Reklama

Tymczasem Julia Przyłębska w wywiadzie dla prawicowych mediów broni zabezpieczenia wydanego przez Trybunał Konstytucyjny, które ma zablokować zmiany w TVP. TK po zmianie władzy wyszedł ze sporu wokół jego prezesury i staje się bastionem starego porządku. Kolejne wyroki, które zapadają – czy to w sprawach budżetowych, czy też dotyczące Unii Europejskiej – nie pozostawiają złudzeń: Trybunał jawi się jako przeciwnik nowej władzy.

Pierwsza kumulacja tego sporu może przyjść już w tym tygodniu wraz z sejmowymi uchwałami podważającymi legalność zasiadających w TK sędziów oraz Krajowej Rady Sądownictwa. Donald Tusk będzie szukać sposobu na neutralizację Trybunału. Inaczej wszelkie zaproponowane przez niego systemowe zmiany mogą zostać storpedowane.

Czytaj więcej

Prof. Biernat: Pani Przyłębska walczy z przeciwnikiem, którego nie ma
Opinie Prawne
Michał Bieniak: Deregulacja, deregulacja i po deregulacji
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Opinie Prawne
Robert Gwiazdowski: Kto naprawdę ponosi konsekwencje sporu o sędziów
Opinie Prawne
Bartosz Pilitowski: Jak przeprowadzić tzw. plan B wyborów do KRS
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Opinie Prawne
Stępkowski: Uczniowie mędrca Kalego, czyli rzecz o „legalnych” sędziach SN
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama