Reklama

Dwugłos po sukcesie Ruchu Autonomii Śląska w wyborach samorządowych

Ślązacy są narodem, chcemy państwa regionalnego - mówi Jerzy Gorzelik, szef Ruchu Autonomii Śląska. Rodzą się podejrzenia o separatyzm - ripostuje Piotr Semka
Uczestnik Marszu Autonomii Śląska w Katowicach, 17 lipca 2010

Uczestnik Marszu Autonomii Śląska w Katowicach, 17 lipca 2010

Foto: PAP, Andrzej Grygiel Andrzej Grygiel

[srodtytul][link=http://www.rp.pl/artykul/9133,575947-Gorzelik--Slazacy-sa-narodem-.html" "target=_blank]Gorzelik: Ślązacy są narodem[/link] [/srodtytul]

Sukces Ruchu Autonomii Śląska w wyborach samorządowych to ukoronowanie naszej długiej drogi. Jest także dowodem na to, że nasze idee nie są wymysłem, pragnieniem wąskiej grupy ludzi czy oszołomów, jak mówią o nas niektórzy.

RAŚ jest ruchem społeczno-politycznym liczącym 7 tysięcy członków i sympatyków. Taki też powinien pozostać. Nigdy nie stanie się klasyczną partią polityczną. W poprzednich wyborach nie udało nam się zdobyć mandatu, choć otarliśmy się o próg wyborczy i osiągnęliśmy niezły wynik w części województwa. W ostatnich wyborach zdobyliśmy o ponad 100 procent więcej głosów niż cztery lata temu.

Ślązacy to największa mniejszość w Polsce, choć nigdy nie została oficjalnie uznana przez władze RP ani ujęta w ustawie o mniejszościach narodowych i etnicznych. W 2002 r. w spisie powszechnym narodowość śląską zadeklarowało 173 tysiące osób. Dziś – jak oceniam – tak myślących o sobie osób jest 300 tysięcy. Nie zgadzamy się, by ten głos był bagatelizowany.

[i] [link=http://www.rp.pl/artykul/9133,575947-Gorzelik--Slazacy-sa-narodem-.html" "target=_blank]Przeczytaj cały tekst Józefa Gorzelika[/link][/i]

Reklama
Reklama

[srodtytul][link=http://www.rp.pl/artykul/9133,575949-Semka--Niepokojaca-odmiennosc-.html" "target=_blank]Semka: Niepokojąca odmienność[/link][/srodtytul]

Jerzy Gorzelik, szef Ruchu Autonomii Śląska, dziwi się, że jego ugrupowanie budzi kontrowersje. Oburza się, gdy Ruchowi przypisuje się rolę piątej kolumny. Ale czy RAŚ niesłusznie budzi obawy?

Nie tak dawno temu Ruch znajdował się bardzo blisko Związku Ludności Narodowości Śląskiej (ZLNŚ). Tego samego, który wystąpił do UNESCO z wnioskiem o niezmienianie nazwy obozu w Auschwitz. Chodziło o to, aby nie podkreślać jego niemieckiego charakteru, gdyż – jak stwierdził jeden z działaczy ZLNŚ – "po wojnie był to polski obóz koncetracyjny". To z tego środowiska dochodziły także głosy, że nie należy czcić rocznic powstań śląskich.

Bliskie związki między RAŚ a ZLNŚ powodują zaś, że wiele agresywnych zachowań tych drugich idzie na konto ugrupowania Gorzelika. Takie hasła jak: "Śląsk dla Ślązaków" czy powtarzane na forach internetowych śląskich autonomistów opinie, że przyznanie Polsce Śląska po I wojnie światowej było niczym "danie małpie zegarka", zapadają w pamięć większości Ślązaków czujących się Polakami oraz tych, którzy na Śląsk przybyli z innych stron Polski.

[i][link=http://www.rp.pl/artykul/9133,575949-Semka--Niepokojaca-odmiennosc-.html" "target=_blank]Przeczytaj cały tekst Piotra Semki[/link][/i]

Opinie polityczno - społeczne
Dr hab. Krzysztof Wasilewski: Na złość Trumpowi odmrozimy sobie uszy
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Opinie polityczno - społeczne
Bogusław Chrabota: Konflikt w Zatoce może wymknąć się spod kontroli
Opinie polityczno - społeczne
Trump pomógł Czarzastemu. Czy marszałek Sejmu powalczy z Nawrockim o prezydenturę?
Opinie polityczno - społeczne
Prof. Andrzej Nowak dla „Rzeczpospolitej”: Niech Niemcy zapłacą za polski SAFE w ramach reparacji
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama