Reklama

Chrabota: Duch Stalina nad PKP Intercity

Mam właśnie nieszczęście jechać składem Intercity na trasie Kraków-Warszawa. Pociąg noszący imię dumnego poety Norwida spełnia (na razie) oczekiwania pasażerów jedynie w jednej kwestii, wystartował o czasie. Kiedy przyjedzie? Tego nie wiemy.
Chrabota: Duch Stalina nad PKP Intercity

Foto: Fotorzepa/Bogusław Chrabota

W sumie jestem optymistą. W tej sprawie. W innych mój optymizm jest wystawiony na ciężką próbę.

Oto ledwie trzy minuty wcześniej z tłumem pasażerów pędzę na peron, by zdążyć po ciężkim dniu na wieczorny pociąg. Wpadam do środka i natychmiast szukam Warsu. Coś trzeba zjeść i wypić. Zwłaszcza, że umieszczona przy drzwiach wagonu naklejka sympatycznie zachęca, by skorzystać z usługi gastronomicznej. Gnam wiec do przedziału konduktorskiego. Tam zakłopotanie. Wkurzony konduktor wyjaśnia, że Warsu w tym składzie nie ma.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama