Przy okazji polskiej dyskusji o mechanizmach zasilających tzw. SAFE 0 proc. wypada zauważyć komunikat Banku Francji z 24 marca o zmianie wartości rezerw francuskiego złota. Otóż francuski bank centralny zademonstrował w praktyce, jak można osiągnąć zysk z operacji na rezerwach złota, księgując jednorazowe zyski kapitałowe w wysokości prawie 13 mld euro. To efekt faktycznego podwyższenia wartości rezerw złota, osiągnięty w drodze zastąpienia starszych lub niestandardowych zasobów złota sztabami spełniającymi współczesne standardy międzynarodowe.

Czytaj więcej

Na Węgrzech rośnie napięcie przed wyborami. Czuć to u rozmówców na wiecach

Cały proces konwertowania zasobów odbywał się od dwóch dekad, a ostatnia operacja na 129 tonach (5 proc. rezerw) została przeprowadzona wskutek zaleceń wewnętrznego audytu z 2024 r. w odniesieniu do zasobów magazynowanych w Nowym Jorku. Zasoby te korzystnie zmieniły wartość poprzez ich sprzedaż i zakup sztab zgodnych ze standardami w okresie od lipca 2025 do stycznia 2026 r.

Operacja ta pozwoliła bankowi centralnemu Francji osiągnąć zysk netto w wysokości 8,1 mld euro w 2025 r. po stracie netto w wysokości 7,7 mld euro w 2024 r. Co ciekawe operacja nie uszczupliła faktycznych zasobów francuskich rezerw złota. 

Ile zarobił Bank Francji na wymianie złota? 

Ponieważ transakcje miały miejsce w okresie wysokich cen złota, operacja wygenerowała wyjątkowy zysk kapitałowy w wysokości 12,8 mld euro, podzielony między 11 mld zaksięgowanych w 2025 r. i 1,8 mld – w 2026 r. Zysk ten pozwolił bankowi centralnemu Francji osiągnąć zysk netto w wysokości 8,1 mld euro w 2025 r., po stracie netto w wysokości 7,7 mld euro w 2024 r.

Czytaj więcej

Fiskus wsparł produkcję śmigłowców w Świdniku. Pierwsze takie porozumienie

Co ciekawe, operacja nie uszczupliła faktycznych zasobów francuskich rezerw złota. Ich całkowita wielkość pozostała niezmieniona i wynosi około 2437 ton, tyle że nowe sztabki są teraz przechowywane w Paryżu, a nie w Nowym Jorku. Nie należy się w tej relokacji rezerw doszukiwać motywów politycznych, tłumaczył gubernator (prezes) Banku Francji Francois Villeroy de Galhau. Nowe sztabki trafiły do Paryża, ponieważ złoto o wyższej jakości jest przedmiotem obrotu na rynku europejskim.

Wypada odnotować, że proces konwersji francuskiego złota nie został dokończony. Bank Francji ma nadal 134 tony złota, głównie starsze sztabki i monety przechowywane w Paryżu, które również będą konwertowane do standardu. Proces ten zgodnie z planem zostanie zamknięty do 2028 r.