To Penta zaproponowała wykup akcji Eastbridge w EMF czy inicjatywa wyszła z tamtej strony?
My zainicjowaliśmy rozmowy, ale zajęło trochę czasu domówienie warunków i podjęcie ostatecznej decyzji. Eastbridge de facto stworzył EM&F, było to przez długi czas jego kluczowe aktywo w regionie, dlatego można sobie wyobrazić, że wyjście z takiej inwestycji było trudną decyzją. Niemniej Davina Bruckner z mężem (jej ojciec Yaron Bruckner założył EM&F – red.), którzy obecnie zarządzają Eastbridge, koncentrują się raczej na swoich amerykańskich aktywach, choćby na rynku nieruchomości – i ostatecznie zgodzili się na sprzedaż akcji.
Udziałowcami są jeszcze OFE, głównie ING. Celem jest ich wykup i wycofanie EM&F z giełdy?
To byłoby dla nas satysfakcjonujące rozwiązanie, ale nie jest to nasz główny cel. Zgodnie z prawem ogłaszamy wezwanie na pozostałe akcje EM&F, ale wyjście z giełdy nie jest priorytetem.
Niedawno EM&F sprzedał za ponad 1 mld zł sieć Smyk. Czy Eastbridge otrzyma dodatkową premię z tej transakcji?