Reklama

Banki znowu podzielą się zyskiem

Jest niemal pewne, że kilka giełdowych banków wypłaci dywidendę z zysków za ubiegły rok. A to oznacza, że wracają normalne czasy.

Aktualizacja: 29.01.2010 01:38 Publikacja: 29.01.2010 01:35

[link=http://blog.rp.pl/blog/2010/01/29/monika-krzesniak-banki-znowu-podziela-sie-zyskiem/]Skomentuj na blogu[/link]

Czyli takie, w których inwestor, który wcześniej kupił akcje instytucji przynoszącej zysk, może liczyć na to, że będzie miał udział w wypracowanych zyskach.

W ubiegłym roku takich szczęśliwców było niewielu, bo jedynym dużym bankiem, który zdecydował się na taki krok, był kontrolowany przez państwo PKO BP. Zdecydował o tym główny właściciel, ale wówczas decyzja zapadła po politycznej awanturze, która przy okazji spowodowała zmianę prezesa tej instytucji. Kilka miesięcy potem bank przeprowadził emisję akcji w celu wzmocnienia kapitałów, co przez analityków zostało ocenione jako przekładanie pieniędzy z kieszeni do kieszeni.

Pozostałe banki nie odważyły się na taki krok, bo żaden z zagranicznych inwestorów nie chciał wejść w konflikt z nadzorem finansowym, który zalecał zatrzymanie całego zysku i przeznaczenie go na wzmocnienie kapitałów. Turbulencje na rynkach finansowych spowodowały, że przyszłość sektora była trudna do przewidzenia i do efektywnego funkcjonowania potrzebna była kapitałowa poduszka bezpieczeństwa.

Polskie banki przeszły przez kryzys bez tak dużych problemów, z jakimi borykały się banki w Europie Zachodniej, ale i na naszym podwórku nie obyło się bez przykrych niespodzianek. Choćby związanych z opcjami walutowymi, które jeszcze w ubiegłym roku ciążyły na wynikach niektórych instytucji, bo trzeba było tworzyć specjalne rezerwy.

Reklama
Reklama

Jednak część banków wzmocniła swoje kapitały na tyle, że bez większego ryzyka może częścią zysku podzielić się z akcjonariuszami. Nie wszystkie zakończą ubiegły rok na plusie. W tych przypadkach długoterminowi udziałowcy na wypłatę dywidendy będą musieli poczekać na lepsze czasy.

Opinie Ekonomiczne
Michał Duszczyk: Byliśmy potęgą, ale dziś ogrywają nas Niemcy
Opinie Ekonomiczne
Krzysztof Adam Kowalczyk: Mroźny oddech Syberii i Arktyki
Opinie Ekonomiczne
Adam Roguski: Prognozy tylko dla odważnych
Opinie Ekonomiczne
Marcin Mazurek: Powell się stawia, a to wywraca stolik
Opinie Ekonomiczne
Od gospodarki nadmiaru do gospodarki umiaru
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama