Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Rz: Netflix, firma produkująca serial „House of Cards", ma globalne ambicje i chce rozszerzyć swoją działalność z 50 do 200 krajów świata. Serial cieszy się ogromną popularnością wszędzie, gdzie go pokazują. Czy fabuła ma wiele wspólnego z tym, jak wygląda amerykańska polityka?
Piotr Zaremba: W przedstawionych tam sytuacjach czy postaciach nie możemy się doszukiwać kalk przekładanych bezpośrednio z historii amerykańskiej polityki, niektóre z nich są dość fantastyczne. Piętrowa intryga głównego bohatera Franka Underwooda, która ma skłonić wiceprezydenta do rezygnacji ze stanowiska, by ten w zamian kandydował na gubernatora stanu Pensylwania, jest mało prawdopodobna. Nigdy się nie zdarzyło, żeby wiceprezydent porzucił swój urząd dla urzędu formalnie dużo niższego, chociaż oczywiście dającego więcej pola do uprawiania realnej polityki.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: