Dziś może nie mówimy wprost o nacjonalizacji, gdyż udało się wykuć znacznie zgrabniejsze hasło repolonizacji majątku narodowego wyprzedawanego za grosze przez poprzednie rządy. Taką retorykę słyszy się coraz częściej. Bo i są powody. Pierwszy duży sukces to odbicie Pekao SA z rąk Włochów z UniCredit. 10,6 mld zł wyłożyły na ten cel zależny od państwa PZU i Państwowy Fundusz Rozwoju. Obecnie dwa największe banki – PKO BP i Pekao, a do tego jeszcze Alior oraz BOŚ – są kierowane przez państwowych menedżerów.