Reklama

Kto zaatakuje ratownika medycznego, posiedzi nawet pięć lat. Rząd ujawnił szczegóły projektu

Napady na ratowników medycznych będą surowiej karane. Rząd już pracuje nad ustawą, której opis właśnie pojawił się w wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów.
Kto zaatakuje ratownika medycznego, posiedzi nawet pięć lat. Rząd ujawnił szczegóły projektu

Foto: Adobe Stock

Głośne ostatnio przypadki fizycznych ataków na ratowników medycznych nie pozostaną bez reakcji ze strony rządu. Zaostrzone mają być przepisy kodeksu karnego przewidujące odpowiedzialność karną za naruszenie nietykalności cielesnej w związku z interwencją w celu ratowania życia i zdrowia. Rząd chce też zaostrzyć kary za ataki na funkcjonariuszy publicznych podczas pełnienia obowiązków służbowych.

Do końca czerwca Ministerstwo Sprawiedliwości ma przedstawić projekt zmian w kodeksie karnym, które miałyby zrealizować ten zamiar. W zapowiedzi umieszczonej w wykazie prac legislacyjnych resort pisze, że nowe przepisy będą dotyczyły nie tylko osób noszących służbowe mundury, kombinezony ratownicze czy odznaki pogotowia górskiego. „Coraz częściej ofiarami ataków stają się także zwykli obywatele, którzy podejmują działania w celu udzielenia pomocy ofiarom przestępstw lub przeciwdziałania aktom przemocy” – czytamy w treści zapowiedzi.

Czytaj więcej

Ratownicy przeszkoleni z samoobrony i na motorach. Sejm przyjął ustawę

Surowsze kary za atak na policjanta i ratownika medycznego

Zmiany w k.k. mają polegać na dodaniu nowych przepisów do istniejących już dziś art. 217a i 222 kodeksu karnego. Dziś za ataki na osoby niosące pomoc przewidują one kary grzywien, ograniczenia wolności oraz do 2 lat pozbawienia wolności. Za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza górna granica kary dziś to 3 lata za kratami. Według nowych przepisów kary te będą wynosiły od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Pojawi się także nowy przepis dotyczący osób odpierających ataki w obronie koniecznej, gdy chodzi o obronę bezpieczeństwa i porządku publicznego. Już dziś przepis art. 231b k.k. przyznaje takim osobom ochronę identyczną jak dla funkcjonariuszy publicznych. Takie przestępstwa będą co do zasady ścigane z oskarżenia publicznego, a z prywatnego tylko w przypadku naruszenia czci lub godności.

Reklama
Reklama

Ministerstwo Sprawiedliwości ocenia, że stopień społecznej szkodliwości ataków na ratowników i funkcjonariuszy jest na tyle wysoki, że „wymaga surowszej penalizacji aniżeli przewidziana w obecnie obowiązujących przepisach”. Resort uzasadnia zaostrzenie sankcji karnych koniecznością dania wyraźnego sygnału, że „państwo będzie konsekwentnie ścigać i karać sprawców ataków na osoby zaangażowane w działania ratownicze i ochronne”.

Czytaj więcej

Pijany mężczyzna zabił nożem ratownika medycznego. Jest reakcja minister zdrowia
Podatki
Przelewu od żony lub męża nie musisz zgłaszać. Ale są wyjątki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama