Przez najbliższy miesiąc Duńczycy muszą okazywać certyfikat covidowy - dokument zaświadczający o zaszczepieniu przeciw COVID-19 - musi być okazywany przez osoby odwiedzające kluby nocne, kawiarnie, a także osoby spożywające posiłki w restauracjach (pod dachem).

Osoby w wieku powyżej 15. roku życia muszą okazywać certyfikaty covidowe uczestnicząc w zgromadzeniach publicznych pod gołym niebem, w których bierze udział ponad 2 tysiące osób.

Certyfikaty covidowe były już stosowane w Rosji między 1 lipca a 10 września, po czym zaprzestano stosowania ich, ponieważ epidemia - jak się zdawało - znalazła się pod kontrolą w związku z postępami programu szczepień przeciw COVID-19.

Czytaj więcej

Holandia wróci do częściowego zamknięcia. Pierwsza w Europie Zachodniej

Władze Danii zdecydowały się na powrót do certyfikatów covidowych ponieważ - jak przyznają - liczba zakażeń i hospitalizacji w kraju rośnie "szybciej niż się spodziewano".

Certyfikat covidowy, stosowany w Danii, potwierdza pełne zaszczepienie posiadacza, bądź otrzymanie przez niego pierwszej dawki szczepionki co najmniej 14 dni temu, bądź status ozdrowieńca lub posiadanie ważnego, negatywnego testu PCR. Ma formę cyfrową i papierową.

86 proc.

Tyle osób powyżej 12. roku życia jest w pełni zaszczepionych na COVID-19 w Danii

W piątek rząd, związki zawodowe i pracodawcy porozumieli się co do tego, że pracodawca będzie mógł żądać certyfikatu covidowego od pracowników pracujących stacjonarnie. Porozumienie to musi zatwierdzić jeszcze parlament - prawdopodobnie stanie się to w przyszłym tygodniu.

Według najnowszych danych w pełni zaszczepionych jest w Danii ok. 86 proc. osób w wieku powyżej 12. roku życia.