Kraska wskazywał na znaczne wzrosty zakażeń i hospitalizacji w Polsce, spowodowane przez COVID-19.
- Od kilkunastu dniu obserwujemy wysoki trend wzrostowy, jeżeli chodzi o nowe zakażenia. Zwiększa się także liczba osób hospitalizowanych - to już ponad 4 tysiące osób, w ciągu doby przybyło 223 kolejnych pacjentów. Jeżeli ktoś jeszcze waha się czy się zaszczepić, to myślę, że te liczby powinny zadziałać na jego wyobraźnię - stwierdził przedstawiciel rządu.
Czwarta fala bardzo się rozkręca, co raz więcej pacjentów jest zakażonych i trafia do szpitali - w tej chwili przodują dwa województwa: Lubelskie i Podlaskie
Wiceminister zdrowia przedstawił również jakimi modelami prognozującymi rozwój pandemii posługuje się Ministerstwo Zdrowia oraz zwrócił uwagę na problem miejsc w szpitalach.
- Wszystkie modele rozwoju pandemii - niestety - trochę się od siebie różnią. Najbardziej sprawdzają się prognozy najkrótsze, czyli te, które wykonujemy u nas w ministerstwie, na okres około trzech tygodni. Taka prognoza pokazuje, że koło 10 listopada będzie ponad 11 tysięcy pacjentów w naszych szpitalach, to jest bardzo niepokojące. Czwarta fala bardzo się rozkręca, coraz więcej pacjentów jest zakażonych i trafia do szpitali. W tej chwili przodują dwa województwa: Lubelskie i Podlaskie. W województwie lubelskim zajętych jest 74 proc. łóżek w szpitalach, a w podlaskim 65 proc., pacjentów przybywa lawinowo - sygnalizował wiceminister zdrowia.
Czytaj więcej
- Nie ma obostrzeń dla samych obostrzeń. Jeżeli będziemy widzieć, że perspektywy dostawiania kolejnych łóżek covidowych są zagrożone, będą podejmow...
Kraska został następnie zapytany, czy z uwagi na znaczną liczbę hospitalizacji, a tym samym kończące się miejsca w szpitalach, zostanie ograniczona dostępność usług medycznych dla pacjentów z innymi schorzeniami.
- Nie chcemy dopuścić do tego, żeby zabiegi były przekładane - chcemy aby pacjenci, którzy trafiają do szpitali, mieli wykonywane testy na COVID-19 lub okazali certyfikat szczepienia. W tej chwili nie możemy sobie już pozwolić na to, aby ograniczać pacjentów w dostępie do usług medycznych - mówił gość Radia Plus.