Które drzewa uczulają najczęściej?

Pylenie drzew w Polsce to problem przede wszystkim wiosenny, chociaż niektóre drzewa pylą już w styczniu–lutym. W Polsce drzewem, które jest odpowiedzialne za wywoływanie najsilniejszych objawów, jest brzoza. Inne gatunki również mogą wywoływać objawy, bo występujące w nich alergeny są podobne do tych w pyłkach brzóz i układ odpornościowy człowieka rozpoznaje je w bardzo podobny sposób.

Kiedy dochodzi do występowania objawów?

Osoba uczulona musi być eksponowana na alergeny. Pierwszym pylącym drzewem, licząc od początku roku, jest leszczyna, która w niektórych regionach może pylić już pod koniec stycznia. Następnie przychodzi okres pylenia olchy, a w końcówce marca, w kwietniu i na początku maja – brzozy. Również inne drzewa, jak dąb czy buk, mogą wywoływać objawy, ale ich pylenie jest mniej istotne z punktu widzenia całej populacji. Okres pylenia drzew w zasadzie kończy się w maju. Następnie zaczynają pylić trawy i dalej chwasty. Dodatkowo w okresie wiosna–jesień w powietrzu pojawiają się zarodniki niektórych rodzajów pleśni, np. Alternaria, które są również bardzo istotnymi alergenami.

Jakie objawy mogą świadczyć o alergii?

Chorzy zgłaszają kichanie, świąd nosa, nadmierną ilość wydzieliny, zatkany nos, pieczenie i łzawienie oczu oraz kaszel, duszność i uczucie świszczącego oddechu.

Jak dzielą się alergie?

Jeśli chodzi o alergię wziewną, to możemy ją podzielić na dwa rodzaje, wewnątrzdomową i zewnątrzdomową. Jeżeli ktoś jest uczulony na alergeny wewnątrzdomowe, to ma objawy jesienią i zimą, bo wtedy więcej czasu spędza w domu. Jeżeli ktoś jest uczulony na alergeny zewnątrzdomowe, np. na pyłki drzew, traw, chwastów, to te objawy nasilają się wtedy, kiedy wychodzi z domu. Czyli w okresie cieplejszym.

Czy alergicy mają tylko jeden rodzaj alergii?

Bardzo mało jest osób uczulonych tylko na jedno źródło alergenowe. To powoduje, że okres objawów może być bardzo szeroki i trwać kilka miesięcy.

Jakie są skutki nieleczonej alergii?

Alergia ma tendencję do rozwijania się. Osoba uczulona na jedno źródło alergenowe nabywa uczulenia na inne. Ekspansja następuje także na poziomie narządów. Człowiek, który wcześniej reagował nieżytem nosa i zapaleniem spojówek, po jakimś czasie może rozwinąć astmę.

Czy można zapobiec rozwojowi choroby?

Leki farmakologiczne, które mamy, działają bardzo skutecznie, ale hamują jedynie objawy. Jedynym sposobem leczenia, który wpływa na rozwój choroby, jest immunoterapia alergenowa.

Czy to metoda leczenia dla każdego?

Immunoterapię alergenową stosujemy już od wielu lat. Szczepionki stają się coraz lepsze i coraz bardziej skuteczne. Z dostępnością jest różnie, bo niektóre są dostępne i dobrze refundowane, inne niestety nie. To powoduje, że lekarz nie może swobodnie wybierać spośród dostępnych produktów ekstraktów alergenowych, ponieważ wiele nie jest refundowanych w ogóle albo słabo. W takiej sytuacji koszty musi ponieść sam pacjent.

Czy są one wysokie?

To zależy od rodzaju preparatu. Preparaty standardowe są tańsze, niestandardowe droższe. Mamy preparaty do szczepień podskórnych, a także do immunoterapii podjęzykowej w postaci tabletek lub kropli. Żadna z postaci podjęzykowych nie jest refundowana, więc chory musi ponieść wydatek rzędu 300–400 zł miesięcznie. Niekiedy w przypadku preparatów niestandardowych ceny są wyższe.

Jak długo trwa odczulanie?

Immunoterapia alergenowa powinna trwać co najmniej trzy–pięć lat. Jest to istotne, aby uzyskać wszystkie korzyści płynące z tego rodzaju leczenia, również te dotyczące profilaktyki rozwoju astmy.

Na czym polega mechanizm odczulania?

W przyrodzie występują substancje, które normalnie są nieszkodliwe dla organizmu ludzkiego. Jednak organizm alergików rozpoznaje je jako bardzo szkodliwe. Jak tylko się pojawiają, od razu włączają się bardzo silne mechanizmy obronne, które mają za zadanie pozbycie się tych substancji. Zarówno łzawienie, jak i lanie się z nosa, kichanie czy kaszel, to nadmierna, niepotrzebna reakcja. Jednak organizm nie jest w stanie pozbyć się tych alergenów, które stale krążą wokół nas, więc zaczyna się faza przewlekła. Dochodzi do wytworzenia nieprawidłowych zmian w błonie śluzowej nosa czy oskrzeli, które mogą mieć charakter utrwalony. Immunoterapia to podawanie wzrastających dawek ekstraktów zawierających te alergeny, na które uczulony jest dany chory, w taki sposób, żeby ten organizm nauczył się je tolerować. W pewnym sensie chcemy układ odpornościowy alergika tak wytrenować, żeby zachowywał się jak u osoby zdrowej.

Kiedy należy rozpocząć odczulanie?

Im wcześniej, tym lepiej.

Czy szybkie rozpoczęcie leczenia oznacza, że choroba zostanie zahamowana i nie dojdzie do rozwoju astmy?

To oznacza, że zmniejszymy szanse na jej pojawienie się. Korzyści płynące z immunoterapii to zwiększenie tolerancji i poprawienie jakości życia. Immunoterapia alergenowa ma działanie profilaktyczne, jeśli chodzi o rozwój astmy – szanse jej rozwoju są znacznie niższe. Oczywiście profilaktyczne działanie immunoterapii nie ogranicza się do astmy.

Czy takie leczenie jest bezpieczne?

Tak, a objawy niepożądane zdarzają się rzadko. Oczywiście, jeżeli terapia jest prowadzona przez doświadczonego lekarza alergologa. Bezpieczeństwo i skuteczność tych preparatów zostały potwierdzone w wielu randomizowanych badaniach.

Czy w okresie pandemii lepsze są szczepionki podjęzykowe?

Decyzję o doborze szczepionki podejmuje lekarz po zapoznaniu się z preferencjami chorego, jego słabymi i mocnymi stronami. Są pacjenci, u których można zastosować immunoterapię podjęzykową. Jest to ważne np. w okresie pandemii, bo redukuje liczbę bezpośrednich kontaktów z personelem medycznym.

 

Materiał powstał w ramach kampanii „Zerwij z alergią – wybierz zdrowie”