Serwis Nieruchomości Rzeczpospolitej wraz ze Stowarzyszeniem Na Rzecz Systemów Ociepleń (SSO) prowadzą akcję poradniczą dotyczącą ociepleń budynków. Czekamy na listy od czytelników (nieruchomosci@rp.pl), którzy szukają najlepszej metody ocieplenia domu albo nie wiedzą, jakie wybrać materiały.
Eksperci doradzają, czy warto zainwestować w termomodernizację. Spośród autorów nadesłanych listów eksperci z SSO raz w miesiącu wybiorą osobę, do której pojadą i obejrzą jej dom. Sprawdzą, którędy ucieka ciepło i udzielą fachowej porady, co zrobić, by budynek nie tracił energii (więcej szczegółów o akcji).
Drewniany szeregowiec
W tym lutym poradę eksperta wygrali czytelnicy z warszawskiej Białołęki, którzy napisali do nas: " Nasza czteroosobowa rodzina mieszka w niewielkim domu na skraju Warszawy. Jest to budynek parterowy o powierzchni ok. 104 mkw. z nieużytkowym poddaszem, środkowy w zabudowie szeregowej.
Dom jest zbudowany w technologii szkieletowej drewnianej, z zewnątrz pokryty sidingiem, oddany do użytku wiosną 1998 r. Jedynym nośnikiem energii jest prąd elektryczny - do ogrzewania, podgrzewania wody, gotowania itp. Średnioroczne zużycie prądu wynosi ok. 15,5-16,5 tys. kWh.
Dom jest ogrzewany płytowym fundamentem grzewczym Legallet, jedynie duża sypialna zaadoptowana z garażu ma podokienny grzejnik elektryczny. Planujemy remont domu, przede wszystkim chcemy zmniejszyć energochłonność budynku. Narzuca się tutaj wymiana okien - przemarzających, bez mikrowentylacji, nie najlepiej zamocowanych.
Z drugiej strony - coraz więcej osób na osiedlu docieplając dom rezygnuje z sidingu na rzecz styropianu pokrytego tynkiem. Czy warto? Prosimy o diagnozę - gdzie ucieka najwięcej ciepła i jak temu najlepiej zaradzić. Może warto wprowadzić dodatkowe tańsze źródła ogrzewania (kominek lub koza, pompa cieplna).
Co zobaczył ekspert
Do czytelników z Białołęki pojechał dr inż. Mariusz Garecki ze Stowarzyszenia na Rzecz Systemów Ociepleń, który sporządził ekspertyzę.
- Konstrukcja budynku jest szkieletowa, drewniana. Ściany zewnętrzne mają następujący układ warstw: płyta gipsowo-kartonowa grubości 12,5 mm, folia paroizolacyjna PE, konstrukcja szkieletowa drewniana ocieplona wełną mineralną grubości 14 cm, płyta wiórowa grubości 12 mm, folia wiatroizolacyjna, pustka powietrzna, okładzina zewnętrzna – siding.
stanowią: belki podwalinowe oraz pas górny stężający konstrukcję ściany, pionowe słupy drewniane, poziome elementy wzmacniające: rygle podokienne i nadproża, stężenia narożne.
Konstrukcję dachu dwuspadowego stanowią prefabrykowane wiązary kratowe ze skratowaniem typu W. Poszycie dachowe układane na górnych pasach wiązarów, stanowią je: sklejka wodoodporna, papa izolacyjna układana na zakład oraz dachówka bitumiczna.
Do pasów dolnych mocowana jest paraizolacja, sufit wykonany z płyt gipsowo – kartonowych. Izolację termiczna stanowi wełna szklana o grubości 20 cm. Przestrzeń stropodachu wentylowana. Współczynnik przenikania ciepła dla stropodachu wynosi U = 0,19 W/m2*K.
Okna oraz drzwi tarasowe zespolone, dwuszybowe, z tworzywa zbrojonego włóknem szklanym. Drzwi zewnętrzne metalowe, pełne. Budynek ma instalację grzewczą elektryczną. Instalacje niskoprądowe: alarmowa, przeciwpożarowa były instalowane już po wprowadzeniu się lokatorów do budynku.
Właściciele mieszkania zdefiniowali podstawowe problemy związane z ogrzewaniem i eksploatacją budynku. Są to: wysokie koszty ogrzewania oraz nieszczelności stolarki okiennej, objawiające się pojawianiem się kondensatu w dolnych partiach przeszkleń.
W wyniku oględzin stwierdziłem:
a) w narożnikach ścian, na sufitach w pobliżu narożników pojawiają się niewielkie kolonie grzybów pleśniowych.
b) lokalnie widoczne są analogiczne kolonie w narożnikach, na połączeniu ościeża i ościeżnicy,
c) stolarka okienna i drzwiowa (drzwi balkonowe) nosi ślady nieszczelności (przewiewy, zwłaszcza na połączeniach skrzydeł okiennych), w dniu dokonywania oględzin kondensacja pary wodnej dotyczyła w niewielkim stopniu jedynie narożników na połączeniu dolnych ramiaków z przeszkleniem skrzydeł,
d) na powierzchni ramiaków stolarki są wyraźnie widoczne lokalne nieregularne pęknięcia.
Temperatura zewnętrza w dniu wykonywania diagnostyki wynosiła -4,3 stopni C, warunki cieplno-wilgotnościowe wewnątrz pomieszczeń, salon: T=+19,2 stopni C.
Analiza termograficzna
Ekspert zrobił też analizę termograficzną poszczególnych elementów budynku.
Mariusz Garecki:
Stwierdziłem występowanie licznych punktowych mostków termicznych w narożnikach przy łączeniu ścian poprzecznych ze ścianami zewnętrznymi (Patrz: Którędy ucieka ciepło fot. 1, 2, 5, 6, 7).
Warto zwrócić uwagę na silne lokalne wyziębienie wewnętrznej powierzchni przegrody w miejscu lokalizacji mostka termicznego. Różnica w stosunku do temperatury powierzchni doń przyległej sięga nawet około 7 stopni C.
b) występowanie lokalnych liniowych mostków termicznych wzdłuż górnego pasa stężającego, w tym na połączeniu pasa stężającego z dźwigarami dachowymi (fot. 2, 4, 6). Różnice temperatur powierzchni wewnętrznych w miejscu sytuowania mostka termicznego w stosunku do powierzchni przyległych wynoszą 5-7 stopni C.
c) występowanie punktowych mostków termicznych w miejscach lokalizacji puszek instalacyjnych lub w pobliżu czujek alarmowych (dotyczy sufitu – fot. 2, 3, 4, 8.) Wychłodzenie powierzchni ścian – sufitów w miejscu sytuowania mostka: 5-7 stopni C.
d) występują niewielkie mostki liniowe na których dochodzi do kondensacji wilgoci (fot. 9, 10). Wychłodzenie powierzchni wewnętrznej narożnika w miejscu sytuowania mostka liniowego sięga nawet 10 stopni C, temperatura powierzchni jest o ok. 3 stopni C niższa od punktu rosy,
e) występują pojedyncze mostki punktowe na połączeniach ościeżnicy i ościeży stolarki okiennej (fot. 11, 12, 14, 15, 16, 18). Temperatura w miejscu występowania mostka punktowego jest aż o 13 stopni C niższa od temperatury powierzchni przyległych, w tym o ok. 6 stopni C niższa od temperatury punktu rosy.
W narożniku ościeża (na fot. 12) widoczny jest rozwój niewielkiej kolonii grzyba pleśniowego. Na fotografii 16 w miejscu występowania mostka termicznego występuje wychłodzenie powierzchni aż o 15 stopni C, jest ona o 5 stopni C niższa od temperatury punktu rosy. W miejscu tym występuje zatem permanentna kondensacja pary wodnej na powierzchni ościeża,
f) Ramiaki stolarki okiennej wykazują spękania, dochodzi w tych miejscach do rozszczelnienia profilu, co widoczne jest na termogramie w postaci mostka termicznego (silna kondensacja pary wodnej). Jest to ewidentnie widoczne na fot. 15.
g) stolarka okienna i drzwiowa jest nieszczelna: dochodzi do infiltracji powietrza na połączeniu skrzydeł okiennych (fot. 14, 15) oraz skrzydeł z ościeżnicą (fot. 19, 22),
h) występują lokalne mostki termiczne na suficie (przykładowo – fot. 20) temperatura w miejscu sytuowania mostka termicznego wynosi ok. 11 stopni C i jest o 7 stopni C niższa od temperatury powierzchni przyległej.
i) analiza termograficzna budynku dokonana od strony zewnętrznej nie wykazuje obecności istotnych mostków termicznych.
Zdjęcia oraz termogramy odnoszące się do przeprowadzonej analizy
W trakcie przeprowadzanej analizy wykonałem obliczenia cieplno-wilgotnościowe dla przegród zewnętrznych w celu oceny aktualnej izolacyjności oraz rozpatrzenia potrzeby wykonania ich ewentualnego ocieplenia.
Aktualny współczynnik przenikania ciepła dla przegród zewnętrznych wynosi: U=0,284 W/m2*oK. W przegrodzie nie występuje kondensacja wilgoci (tablica 1). Temperatura na powierzchni stykowej pomiędzy warstwą powietrza a płytą wiórową oraz tą płytą i izolacją termiczną z wełny mineralnej zawiera się w zakresie 1-2 stopni C (tablica 2).
Jak ocieplać
- Dla założonego wariantu ocieplenia dodatkowego ścian po demontażu sidingu i folii wiatroizolacyjnej oraz wykonaniu dodatkowego ocieplenia warstwą wełny mineralnej o grubości 10 cm z wyprawą tynkarską silikatową uzyskano: obniżenie współczynnika przenikania ciepła U'=0,192 W/m2*oK, bez zagrożenia kondensacją pary wodnej w strukturze przegrody (analogia: tablica 1). Temperatury na opisanych wyżej połączeniach warstw przegrody wzrosłyby do 7-7,7oC.
Obniżenie współczynnika U o ok. 33 proc. na pewno przyczyniłoby się do znacznych oszczędności w kosztach ogrzewania budynku. Wykonanie jednak tego zakresu prac jest warunkowane i tak wcześniejszym wykonaniem prac wymienionych we wnioskach poniżej. Wariant ten zatem powinien być rozpatrywany przez właścicieli dopiero jako drugi etap prac.
Na podstawie przeprowadzonych oględzin, obliczeń parametrów cieplno-wilgotnościowych i diagnostyki termograficznej obiektu stwierdzono że: przegrody zewnętrzne nie wykazują istotnych błędów wykonawczych, nie stwierdzono występowania istotnych technicznie mostków termicznych, stolarka okienna: stan techniczny stolarki oraz sposób jej zabudowania jest przyczyną występujących problemów z pojawianiem się kondensatu, lokalnym występowaniem porażenia mikrobiologicznego na analizowanych powierzchniach, a przede wszystkim w sposób bardzo istotny przyczynia się do wychłodzenia wnętrza budynku.
Powinna podlegać ona bezwzględnej wymianie, lokalne mostki termiczne zlokalizowane w narożnikach lub na sufitach w poszczególnych pomieszczeniach: przyczyny ich występowania można wyjaśnić następująco:
- mostki liniowe powstały na etapie wykonawstwa obiektu i wynikają z niedokładnego ułożenia izolacji z wełny szklanej w narożnikach,
- mostki punktowe zlokalizowane w sąsiedztwie osprzętu niskoprądowego, który był instalowany w okresie późniejszym, już po zasiedleniu obiektu, powstały w wyniku zaniedbań ekip montażowych. W trakcie prowadzenie instalacji po powierzchni podsufitki monterzy rozsuwali izolację termiczną stropodachu wentylowanego. Po zakończeniu prac nie poprawili izolacji w tych punktach.
Wykonanie poprawek w ułożeniu poziomej izolacji termicznej jest możliwe już w okresie wiosennym i właściciele powinni bezwzględnie o to zadbać, w miejscach występowania kolonii grzybów rozkładu pleśniowego powinna, w trosce o zdrowie właścicieli, zostać niezwłocznie przeprowadzona dezynfekcja powierzchni.
Taki zabieg będzie miał oczywiście wyłącznie charakter doraźny i winien być okresowo powtarzany do czasu wykonania prac zgodnie z dwoma powyższymi podpunktami. Po przeprowadzeniu prac powierzchnie przed malowaniem powinny zostać powtórnie odkażone, właściciele budynku powinni rozpatrzyć możliwość zainstalowania dodatkowego, alternatywnego sposobu ogrzewania budynku, tańszego od ogrzewania w oparciu o energię elektryczną. Może to być na przykład kominek lub piec (typu tzw „koza"), które mogą być wykorzystywane do dogrzania budynku w okresie niskich temperatur.
Czytelnicy będą remontować
- Porady eksperta są bardzo cenne. Wskazał, którędy ocieka ciepło, podpowiedział, jak temu zaradzić. O niektórych rzeczach nie wiedzieliśmy - mówi nasz czytelnik. - Planujemy remont domu. Na pewno zastosujemy się do wskazówek.