Polska jest w europejskiej czołówce pod względem finansowania projektów w sektorze nieruchomości – wynika z raportu firmy KPMG „Barometr koniunktury na rynku finansowania sektora nieruchomości w krajach Europy Środkowej i Wschodniej w 2013 roku".
Pozycja naszego kraju jest jednak nieco słabsza niż naszych południowych sąsiadów. Polska została wyprzedzona przez Słowację i Czechy, które od 2011 roku utrzymują pozycję lidera.
– Popyt na finansowanie nieruchomości nie osiągnął jeszcze poziomu sprzed kryzysu, mimo gotowości banków do kredytowania projektów nieruchomościowych wysokiej jakości. Nasze badanie pokazuje, że banki są najbardziej otwarte na finansowanie nieruchomości w krajach o niższym ryzyku i stabilnych warunkach makroekonomicznych – komentuje Steven Baxted, partner, szef zespołu doradztwa dla rynku budownictwa i nieruchomości w KPMG w Polsce.
Od 2010 roku portfel kredytów zagrożonych – czyli takich, w przypadku których kredytobiorcy nie są w stanie terminowo spłacać rat kapitałowych i odsetek lub gdy naruszyli warunki umowy z bankiem – jest coraz mniejszy. Największą poprawę banki odnotowały w tym roku. Z badania KPMG wynika, że Polska jest jednym z krajów regionu o najwyższym udziale kredytów nieruchomościowych spłacanych w terminie – aż 87 proc. kredytobiorców reguluje swoje należności na czas (taki sam wynik odnotowano w Czechach i na Słowacji).
– W Europie Środkowo-Wschodniej największa liczba zagrożonych kredytów w sektorze nieruchomości występuje na Węgrzech, w krajach bałtyckich oraz Bułgarii – podaje KPMG.
Większość banków w Europie Środkowo-Wschodniej twierdzi, że problem znacznej części zagrożonych kredytów w sektorze nieruchomości można rozwiązać poprzez ich restrukturyzację, zamiast zajmować nieruchomości jako zabezpieczenie dla kredytodawcy. Szczególnie optymistyczne w tej kwestii są banki w Bułgarii i Czechach – ich zdaniem co najmniej 75 proc. kredytów niespłacanych terminowo można poddać restrukturyzacji.
Polskie banki szacują, że jest to możliwe w przypadku ponad 45 proc. zagrożonych kredytów.
Z badania KPMG wynika, że dziś preferują finansowanie nieruchomości biurowych i handlowych, a zdecydowanie mniej chętnie udzielają kredytów na mieszkania, obiekty przemysłowe oraz hotelarskie.
Z kolei w krajach bałtyckich i Bułgarii tamtejsze banki są najbardziej chętne do finansowania obiektów przemysłowych.
—Grażyna Błaszczak