Reklama

Nad Warszawą majaczy już biurowa luka podażowa

Za nami najlepszy I kwartał w historii najmu biur. Po pandemicznym zawieszeniu firmy zaczynają podpisywać umowy. Wolnych przestrzeni jest jednak niewiele.
Jedna z dwóch największych umów najmu podpisanych w I kwartale br. dotyczyła Forest Tower

Jedna z dwóch największych umów najmu podpisanych w I kwartale br. dotyczyła Forest Tower

Foto: mat. pras.

Według szacunków Polskiej Izby Nieruchomości Komercyjnych na koniec marca tego roku zasoby nowoczesnej powierzchni biurowej w stolicy siegnęły 6,24 mln mkw. Deweloperzy oddali do użytku sześć budynków oferujących 93,4 tys. mkw. Z kolei popyt sięgnął aż 273,2 tys. mkw.

Do największych transakcji należało wynajęcie 34,5 tys. mkw. w kompleksie Skysawa przez PKO BP oraz 30 tys. mkw. w Forest Tower przez nieujawnionego gracza z sektora bankowego. Udział powierzchni niewynajętej wyniósł 12,2 proc., a więc o 0,5 pkt proc. mniej kwartał do kwartału.

– I kwartał 2022 r. na stołecznym rynku nieruchomości biurowych rozpoczął się bardzo optymistycznie, aktywność najemców osiągnęła najwyższy kwartalny poziom w historii dla pierwszych trzech miesięcy roku, a pustostany zaczęły spadać – wskazała Joanna Bartosiewicz, senior associate w dziale reprezentacji najemców biurowych w Newmark Polska (d. Cresa Polska).

Eksperci wskazują, że taki wzrost aktywności świadczy o tym, że sfinalizowanych zostało wiele transakcji wstrzymywanych do tej pory m.in. przez pandemię i niepewność.

Największym wzięciem cieszyły się biura w ścisłym centrum Warszawy. Nowe umowy najmu miały prawie 28-proc. udział w strukturze popytu, renegocjacje i odnowienia 27 proc., a ekspansje 13 proc. Umowy przednajmu stanowiły 25 proc. całkowitego wolumenu.

Reklama
Reklama

Biura wynajmowały przede wszystkim firmy z sektora finansowego (49 proc.) i IT (ponad 17 proc. ).

Na hurraoptymizm jednak za wcześnie, bo zwiększony popyt zderza się z obniżoną podażą. Uzupełnianie zasobów będzie dla deweloperów wyzwaniem.

– Obserwowane zakłócenia łańcuchów dostaw, wzrost kosztów pracy i materiałów budowlanych oraz trwający konflikt za naszą wschodnią granicą z pewnością wpłyną na kondycję polskiej gospodarki, a także rynku biurowego. Przewidujemy opóźnienia w realizacji inwestycji, aranżacji powierzchni, a także wzrost kosztów budowy nowych budynków biurowych oraz kosztu wykończenia biur – powiedziała Bartosiewicz.

Jak zaznaczają eksperci Newmarku, wolumen powierzchni w budowie utrzymuje się na jednym z najniższych poziomów w historii warszawskiego rynku. Deweloperzy są w trakcie budowy 260 tys. mkw., z czego prawie 80 proc. zostanie oddane dokońca przyszłego roku. Tym samym spełnia się prognoza mówiąca o luce podażowej w latach 2024–2025.

Już w I kwartale br. widać było presję na wzrost czynszów, właściciele budynków ograniczali też pakiety zachęt, szczególnie w lokalizacjach o najniższym wskaźniku pustostanów.

Newmark prognozuje, że ilość dostępnej powierzchni biurowej w Warszawie będzie się stopniowo kurczyć. Wzrost kosztów budowy i użytkowania biur – głównie z powodu podwyżek cen mediów – może przełożyć się na większe zainteresowanie najemców lokalizacjami poza centrum.

Rynek nieruchomości
Rola ESG stale rośnie
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Nieruchomości
Deweloper zaprasza do swojego coworku
Nieruchomości
Biura w Polsce dla firm z Ukrainy
Nieruchomości
Format w Gdańsku otwiera drzwi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama