Reklama

Jak połączyć przyjemne z pożytecznym

Mieszkanie wakacyjne na wynajem wykorzystuje się przez kilka tygodni samemu, a przez większość roku udostępnia turystom

Publikacja: 31.12.2008 00:15

Jak połączyć przyjemne z pożytecznym

Foto: Rzeczpospolita, Piotr Cegłowski PC Piotr Cegłowski

Zakup apartamentu w kurorcie to inwestycja długoterminowa. Inwestor wykłada pieniądze, ale z reguły nie chce zarządzać nieruchomością. W systemie zwanym [b]condo[/b] zadanie to biorą na siebie: deweloper lub wyspecjalizowane firmy zewnętrzne. Zajmują się wynajmem oraz utrzymaniem nieruchomości. Niejednokrotnie zapewniają wynajmującym usługi dodatkowe, takie jak sprzątanie, pranie czy robienie zakupów. W krajach, gdzie system ten stał się powszechny, obiekty typu condo zarządzane są przez renomowane firmy hotelarskie, np. Hilton, Four Seasons, Trump.

Standardowo za usługę zarządzania od właściciela apartamentu pobierana jest prowizja w wysokości 30 proc. zysku z wynajmu. Do tego dochodzi jednorazowy koszt obsługi każdego pobytu (do 100 zł) oraz roczna opłata za promowanie obiektu. Łączne wydatki związane z zarządzaniem nie przekraczają 35 proc. zysku z wynajmu. Obejmują także inne opłaty, np. podatek od nieruchomości, ubezpieczenie.

Apartamenty i pokoje oferowane w takim systemie odpowiadają mieszkaniom o wysokim standardzie, a nie typowym pokojom hotelowym; mają większą powierzchnię, są lepiej wyposażone, a jednocześnie umożliwiają korzystanie z większości typowo hotelowych usług: sprzątanie, pranie, room service, zakupy na zamówienie itd.

Model ten powstał 20 lat temu w USA. Szybko stał się popularny, ponieważ stanowił dobry sposób na sfinansowanie nowych inwestycji hotelowych. Przyjął się również w Meksyku, Kanadzie i na Wyspach Karaibskich, a w Europie najpierw w Hiszpanii i we Francji. Teraz coraz większym zainteresowaniem cieszą się nadmorskie regiony Bułgarii, Estonii i Rumuni.

[ramka][srodtytul]Opinia: Jacek Twardowski, dyrektor handlowy Kristensen Group[/srodtytul]

Reklama
Reklama

W Polsce w ciągu ostatnich trzech – czterech lat pojawiła się alternatywa dla inwestycji w mieszkania w dużych miastach. Myślę o apartamentach czy domach położonych w miejscowościach turystycznych. W Europie ten segment rynku rozwija się już od połowy ubiegłego wieku. W Polsce właśnie teraz ma duży potencjał rozwojowy.

O atrakcyjności nieruchomości wakacyjnych decyduje przede wszystkim położenie w najlepszych lokalizacjach danej miejscowości turystycznej. Kupując apartament nad morzem, z pewnością zwrócimy uwagę na to, aby z okien rozpościerał się piękny widok na morze. Jeśli interesują nas kurorty górskie, to z tarasu apartamentu powinniśmy widzieć niezapomnianą panoramę. Również miłośnicy jezior będą oczekiwać urzekających widoków ze swojego wakacyjnego domu. Lokalizacja zapewniająca takie pozamaterialne korzyści jest odporna na dekoniunkturę. Właśnie położenie decyduje o tym, że wybrany przez nas projekt może być dobrą inwestycją.

Bardzo ważna jest także architektura i jakość wykonania. Dobry projekt idealnie wpisuje się w specyfikę danej miejscowości turystycznej, jest częścią otoczenia. Im bardziej inwestycja jest typowa dla danego miejsca, tym większa jej wartość. Proszę też pamiętać, że nieruchomości wakacyjne budowane są w miejscach narażonych na wpływ czynników naturalnych, takich jak sól, piasek, wiatr. Dlatego ważna jest jakość wykonania i użycie materiałów o podwyższonym standardzie.

W przypadku nieruchomości wakacyjnych zarabia się na wzroście wartości obiektu oraz na wynajmie. Wynajmując taki lokal, zarabiamy więcej w porównaniu z wynajmem długoterminowym np. w dużych miastach. Oddając apartament pod opiekę firmy zarządzającej nieruchomościami, możemy czerpać zyski bez nakładów własnej pracy.[/ramka]

Nieruchomości
Rejestr Cen Nieruchomości otwarty. Rynek bardziej przejrzysty, ale są hamulce
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Nieruchomości
Francuscy inwestorzy zrzucili się na magazyn 7R w Polsce
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama