W tym roku środki przeznaczone na inwestycje w nieruchomości na świecie wyniosą 329 mld dol. Oznacza to wzrost o 17 proc. w stosunku do prognoz opublikowanych jeszcze w połowie 2010 r.

Z danych firmy DTZ wynika, że w 2010 r. wartość inwestycji w nieruchomości na świecie wyniosła 325 mld dol. Obecnie inwestorzy na ten rok dysponują kwotą 329 mld dol.

Firma wyjaśnia, że podobnie jak w latach wcześniejszych największy, bo 56-proc., udział w kapitale mają fundusze in-westycyjne. Aktualnie jest to 131 mld dol. wobec 114 mld, o których mówił poprzedni raport DTZ sprzed pół roku. Firma wyjaśnia, że także spółki giełdowe niemal podwoiły ilość środków przewidzianych na inwestycje w nieruchomości do 71 mld dol.

Według raportu obecnie na rynku dominuje kapitał lokalny i regionalny. Inwestorzy globalni są mniej aktywni. – Inwestorzy są bardziej zainteresowani krajowymi lub regionalnymi rynkami, które bardzo dobrze znają. Dotyczy to zwłaszcza regionu Azji i Pacyfiku oraz Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki, gdzie z rynków lokalnych pochodzi odpowiednio 92 proc. i 81 proc. kapitału – wyjaśnia Nigel Almond, dyrektor w dziale badań i strategii DTZ.

Jak dodaje, z tego trendu wyłamują się obie Ameryki – tylko 36 proc. kapitału obecnego na tych rynkach ma pochodzenie lokalne.

– Na skutek wzrostu konkurencji wzrost wartości wielu, szczególnie tych najbardziej atrakcyjnych, projektów może wystąpić szybciej, niż zakładaliśmy to w naszej fundamentalnej analizie – mówi Hans Vrensen, globalny dyrektor działu badań w DTZ.