Reklama

Mieszkanie na kilkunastu metrach

Najmniejsze, kilkunastometrowe mieszkania wymagające remontu można kupić za kilkadziesiąt tysięcy złotych

Publikacja: 05.10.2012 19:40

Mieszkanie na kilkunastu metrach

Foto: Fotorzepa, Marek Obremski Marek Obremski

- Najmniejsze polskie lokale są dostępne na rynku wtórnym. Te nowo budowane mają co najmniej 25 mkw. - mówi Bartosz Turek, analityk rynku nieruchomości w Home Broker. - Dla porównania - w Londynie najmniejsze mieszkanie ma zaledwie osiem metrów. W lokalu, który jest de facto jednym pomieszczeniem, znalazło się miejsce na łóżko, kuchenkę, prysznic i WC. Mieszkanko wyceniono na prawie 90 tys. funtów, czyli równowartość prawie 460 tys. zł - podaje analityk za brytyjskim dziennikiem The Independent. Bartosz Turek tłumaczy, że taka cena lokalu (równowartość 57,3 tys. zł za metr) to efekt prestiżowej lokalizacji - naprzeciw domu towarowego Harodds.

Z łóżkiem w szafie

Z analiz Home Brokera wynika, że w Polsce tak małych lokali nie ma. - Najmniejsze kawalerki, jakie są w ofercie sprzedaży, mają 15 mkw. - mówi Bartosz Turek. I tak np. na Starym Mieście w Gdańsku do wzięcia na  jest m.in. 15,7-metrowy lokal na trzecim piętrze czteropiętrowego budynku z 1955 r. Cena ofertowa to 166 tys. zł.

Bartosz Turek wspomina także 13-metrowy lokal w krakowskiej dzielnicy Krowodrza, który został sprzedany pod koniec ubiegłego roku. Mieszkanko położone na parterze dwupiętrowej kamienicy z 1930 roku zostało wycenione przez sprzedającego na 99 tys. zł. (Patrz: Ranking 10 najmniejszych mieszkań).

Bartosz Turek podkreśla, że zakup tak małego mieszkania wymaga zastosowania niecodziennych rozwiązań aranżacyjnych. - W efekcie łóżko nie musi stać tradycyjnie na podłodze, a może być chowane w szafie. Może też powstać dla niego specjalna antresola. Warto zastanowić się też nad lepiej wykorzystującymi przestrzeń przesuwanymi drzwiami i pawlaczem - radzi analityk. - Często może się też okazać, że ze względu na brak miejsca w łazience pralkę trzeba postawić w kuchni. Może się też zdarzyć, że kuchni w ogóle nie będzie, a jej funkcję będzie pełnić wygospodarowany kąt, np. w przedpokoju - dodaje.

Analityk przyznaje, że choć wysokie wyceny małych lokali w przeliczeniu na metr małego lokum nierzadko mogą szokować, to są naturalne. - Przemnożone przez powierzchnię dają bowiem relatywnie niewielkie ceny całkowite i to właśnie ten czynnik stanowi najczęściej o atrakcyjności danej nieruchomości - tłumaczy analityk.

Reklama
Reklama

Pokój czy loggia

Bartosz Turek opowiada historię z Wrocławia, gdzie w poszukiwaniu dodatkowej przestrzeni właściciel 15-metrowej kawalerki postanowił zabudować loggię. - W ten sposób stworzył ze skromnej kawalerki dwupokojowe lokum o powierzchni ... 22 metrów - mówi analityk z Home Brokera. - Ten lokal na trzecim piętrze bloku z wielkiej płyty został wyceniony na 160 tys. zł.

Zdaniem Bartosza Turka sprzedaż tak meleńkich lokali, jeśli tylko ich cena jest rynkowa, nie trwa długo. - Np. miesiąc temu w Łodzi były do wzięcia 16-metrowa kawalerka w śródmieściu i 16,5-metrowy lokal w Widzewie. Te łódzkie mieszkania wycenione były przez właścicieli odpowiednio na 28,8 i 55 tys. zł - wspomina analityk.

- W Łodzi jest spore zapotrzebowanie na małe i przystępne cenowo lokale. Znaleźć je można najczęściej w kamienicach – dodaje Robert Nitecki, doradca Home Broker z Łodzi. Wspomina, że najmniejszą kawalerką, przy sprzedaży której doradzał, był 14-metrowy lokal w budynku przy ul. Kilińskiego. Na nabywcę nie trzeba było długo czekać – cena wyniosła poniżej 25 tys. zł.

Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Nieruchomości
Francuscy inwestorzy zrzucili się na magazyn 7R w Polsce
Nieruchomości
Rośnie liczba prywatnych placówek opiekuńczych dla seniorów, ale nie mieszkań
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama