W czwartek komisja weryfikacyjna uchyliła decyzję w sprawie reprywatyzacji kamienicy przy ul. Marszałkowskiej 43 w Warszawie. Jednocześnie odmówiła ustanowienia prawa użytkowania wieczystego. Decyzji nadała rygor natychmiastowej wykonalności.

To druga kamienica, po Poznańskiej 14, dla której komisja wydała taką decyzję. Budynek został zwrócony w 2016 r. handlarzowi roszczeń, który kupił je od dwóch spadkobierczyń przedwojennego właściciela, na stałe mieszkających we Francji. Z roszczeniami do kamienicy zgłosiły się do miasta w 2007 r., rok po gruntownym jej remoncie. A to zdaniem komisji nie jest przypadkowe.

– Postępowanie administracyjne dotyczące reprywatyzacji kamienicy nie było prowadzone bezstronnie i obiektywnie – tłumaczył Patryk Jaki, przewodniczący komisji weryfikacyjnej.

Według niego decyzję zwrotową wydał Jakub R. na rzecz swojego brata Adama, który kupił roszczenia do kamienicy za 2 tys. zł od spadkobierczyń. Te zaś reprezentowała adwokat będąca w nieformalnym związku z Adamem R., bratem Jakuba R.

Komisja powołała rzeczoznawcę majątkowego, który wycenił wartość nieruchomości na dzień pierwszej sprzedaży roszczeń, tj. w sierpniu 2014 r., na 10,4 mln zł, w tym wartość rynkową prawa użytkowania wieczystego gruntu na 6,7 mln zł.

– Zestawienie tych wartości wskazuje, że Adam R. nabył roszczenie od beneficjentek decyzji reprywatyzacyjnej za ułamek realnej wartości – wyjaśnił Patryk Jaki.

Komisja uznała też, że obecna właścicielka nieruchomości, odkupując roszczenia od Adama R., była w złej wierze. Nie chroni jej więc rękojmia wary publicznej ksiąg wieczystych.

– W chwili nabycia praw do kamienicy z łatwością mogła ustalić, że Adam R. nabył to roszczenie za rażąco zaniżoną cenę, a decyzję zwrotową wydał Jakub R. jako podlegający wyłączeniu od udziału w sprawie – mówił Patryk Jaki. – O złej wierze świadczy również to, że wiedziała lub z łatwością mogła się dowiedzieć, że rzeczywistym dysponentem nieruchomości był adwokat Robert N. – mówił Jaki.

Zdaniem komisji reprywatyzacja kamienicy naruszyła też interes społeczny, a konkretnie lokatorów. Przestali być lokatorami komunalnymi, stracili więc ochronę, jaką mieli na podstawie uchwały Rady Miasta st. Warszawy dotyczącej zasobu komunalnego. Z dnia na dzień zostały im podniesione czynsze, których nie byli w stanie zapłacić. Wpadli w spiralę długów, która była powodem wypowiedzenia im umów najmu oraz wydania wyroków eksmisyjnych.

Autopromocja
CFO Strategy & Innovation Summit 2021

To już IV edycja kongresu dla liderów świata finansów

WEŹ UDZIAŁ

Teraz właścicielce kamienicy przysługuje odwołanie do komisji weryfikacyjnej, a następnie do sądu administracyjnego.

kacyjnej, a następnie do sądu administracyjnego. ©?