Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak zmieniła się sprzedaż nowych mieszkań i ich średnie ceny
- Co wpływa na zmiany średnich cen mieszkań deweloperskich
- Gdzie deweloperzy oferują tańsze mieszkania
Marcowe dane barometru cen mieszkań przygotowanego przez portal Tabelaofert.pl wskazują na mocne ożywienie rynku deweloperskiego. Sprzedaż mieszkań mocno przyspieszyła: w porównaniu z początkiem roku aż o 18,05 proc.
Więcej tanich mieszkań w ofercie
Marzec przyniósł też spore zmiany w cennikach deweloperów, choć mniejsze niż miesiąc wcześniej. Zmieniono ceny 16,3 proc. oferowanych mieszkań – w 9,5 proc. przypadków zostały podniesione, a w 6,9 proc. obniżone.
Mimo że podwyżki były częstsze, średnia cena metra mieszkania minimalnie spadła. – To efekt dwóch czynników. Choć obniżki były rzadsze, miały większą skalę niż podwyżki. Do sprzedaży trafiło też więcej tańszych mieszkań niż droższych, co przełożyło się na spadek średnich cen – wyjaśniają analitycy portalu Tabelaofert.pl.
Czytaj więcej:
Za mieszkania w 2025 r. płaciliśmy nieco więcej niż rok wcześniej. Po dwucyfrowych wzrostach cen nie ma już jednak śladu. W tym roku będą się one n...
Pro
Średnia cena metra kwadratowego mieszkań liczona dla dziesięciu analizowanych miast (wskaźnik Tabelaofert TOP10) spadła o 0,47 proc., do niespełna 14,2 tys. zł.
Autorzy barometru zwracają uwagę, że rynek pierwotny staje się coraz mniej jednolity, różni się w zależności od lokalizacji. – Ceny mieszkań w najdroższych miastach spadają, rosną w tańszych – wskazują.
W sześciu z dziesięciu analizowanych miast ceny mieszkań w marcu w porównaniu z lutym wzrosły, a w czterech spadły. Zmiany były jednak niewielkie: od plus 1,2 proc. do minus 1,6 proc. Średnia cena nowych mieszkań wzrosła w Lublinie (1,2 proc.), Wrocławiu (1,1 proc.), Bydgoszczy (0,4 proc.), Poznaniu (0,25 proc.), aglomeracji śląskiej (0,2 proc.) i symbolicznie w Łodzi (0,02 proc.).
Spadki odnotowano w Warszawie (-1,6 proc.), Krakowie (-0,9 proc.), Szczecinie (-0,9 proc.) i Trójmieście (-0,7 proc.). Na spadek średnich cen najmocniej wpłynęła nowa podaż na najdroższych rynkach – w Warszawie, Krakowie i Trójmieście. W mniejszych miastach ten efekt był znacznie słabszy.
Ważne koszty budowy osiedla
– Koszty budowy są dziś zbliżone w całym kraju, dlatego w najdroższych lokalizacjach łatwiej o spadek średniej ceny poprzez wprowadzenie tańszej oferty. Tam, gdzie ceny są bliższe kosztom budowy, możliwość takich ruchów jest dużo mniejsza – wyjaśnia Robert Chojnacki, założyciel i wiceprezes portalu Tabelaofert.pl.
Wiceprezes serwisu ocenia, że marzec był dobrym miesiącem zarówno dla kupujących, jak i sprzedających mieszkania. - Z perspektywy kupujących ważne jest to, że w najdroższych miastach w kraju można było kupić mieszkanie taniej niż w lutym. Z kolei dla deweloperów kluczowy jest wyraźny wzrost sprzedaży – mówi Chojnacki, zwracają uwagę także na strukturę oferty.
– W marcu udział tańszych lokali wprowadzonych do sprzedaży wyniósł 5,2 proc. wobec 4,1 proc. mieszkań droższych. To typowe dla stabilnego rynku – mieszkania na wcześniejszym etapie sprzedaży są wyceniane niżej, co rekompensuje kupującym większe ryzyko i brak możliwości natychmiastowego zamieszkania – wyjaśnia wiceprezes.
Czytaj więcej
Rośnie liczba osób szukających działek budowlanych. Wczesna wiosna to najlepszy czas na ocenę parceli – mówią analitycy. Ile dziś trzeba mieć na zi...
Jak zmieniały się ceny nowych mieszkań w ciągu roku
W ujęciu rok do roku ceny nowych mieszkań w Polsce są średnio o 1,5 proc. wyższe. – Jednak po uwzględnieniu inflacji oznacza to realny spadek. Za tym umiarkowanym wynikiem kryją się jednak duże różnice pomiędzy poszczególnymi rynkami lokalnymi – zaznaczają autorzy barometru.
Największe wzrosty średniej ceny mkw. nowych mieszkań odnotowano w Trójmieście (7,8 proc.), Poznaniu (5 proc.), Bydgoszczy (4,7 proc.) i w aglomeracji śląskiej (2,8 proc.). W Warszawie (0,8-procentowy wzrost) i Łodzi (0,4 proc.) ceny również rosły, ale wolniej niż inflacja.
Spadki średniej ceny mkw. nowych mieszkań odnotowano w Krakowie (2-proc. spadek rok do roku), Lublinie (1,9 proc.) i we Wrocławiu (3,2 proc.). – Wszędzie wynikało to głównie z wprowadzenia do sprzedaży większej liczby mieszkań w tańszych lokalizacjach – tłumaczą analitycy portalu Tabelaofert.pl.
– Rynek mieszkań wciąż jest w fazie stabilizacji, ale jednocześnie wyraźnie się różnicuje. To rynek lokalny, a różnice pomiędzy poszczególnymi miastami są coraz większe – mówi Ewa Palus, główna analityczka Tabelaofert.pl. – W skali kraju ceny rosną wolniej niż inflacja i znacznie wolniej niż wynagrodzenia.
Mieszkania za miastem o połowę tańsze
Na rolę lokalizacji, szczególnie poza centrami największych miast, zwraca uwagę Katarzyna Tworska, dyrektor zarządzająca Rednet24, firmy specjalizującej się w sprzedaży mieszkań dla deweloperów.
– Coraz częściej alternatywą dla mieszkań w centrum są atrakcyjne pod względem cen dzielnice peryferyjne i dynamicznie rozwijające się obszary wokół największych miast. W takich lokalizacjach ceny potrafią być nawet o połowę niższe niż w centrum – wskazuje Katarzyna Tworska.
Czytaj więcej
Starzenie się społeczeństwa jest faktem, co powinno być uwzględnione w kompleksowej strategii mieszkaniowej – mówi Robert Chojnacki, wiceprezes por...