Do konsultacji społecznych trafił projekt rozporządzenia w sprawie środowiskowych domów pomocy.

Nowe przepisy wymuszą zmiany w tych placówkach, m.in. zwiększenie zatrudnienia personelu z odpowiednimi kwalifikacjami zawodowymi.

Dotychczas prowadzenie środowiskowych domów samopomocy, których głównym zadaniem było usamodzielnianie osób z zaburzeniami psychicznymi, określał wojewoda. Najczęściej standard takich placówek był zróżnicowany, bo w poszczególnych województwach kwoty przeznaczane na tę działalność były różne.

Zgodnie z projektem, środowiskowe domy w zależności od kategorii zaburzeń osób, którymi się zajmują, będą podzielone na trzy typy.

Zaproponowano, by minimalna liczba miejsc w takiej placówce była nie mniejsza niż 15 i nie przekraczała 60.

[b]Wskaźnik zatrudnienia w takim domu powinien wynosić nie mniej niż jeden etat pracownika zespołu wspierająco-aktywizującego na pięciu podopiecznych. [/b]

Projekt zawiera ponadto wymogi dotyczące rodzaju świadczonych usług i standardu, jaki powinien być zapewniony osobom, które są poddawane usamodzielnianiu. Placówka musi być położona w miejscu sprzyjającym zachowaniu poczucia bezpieczeństwa, a powierzchnia przypadająca na jednego uczestnika nie może być mniejsza niż 8 mkw.