Decyzję o zmianie statusu pandy podjęto podczas tegorocznego kongresu Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody.

Przyczyną zmiany jest zanotowany w ciągu ostatniej dekady 17-procentowy wzrost populacji pandy wielkiej. W Chinach, swoim naturalnym miejscu występowania, żyje na wolności już ponad 1800 osobników tego gatunku.

Jak pisze na swoich stronach WWF Polska, jest to dobitny dowód na to, że połączenie nauki, polityki i zaangażowania lokalnych społeczności jest w stanie ochronić przed zagładą zagrożone gatunki.

- Przez ponad pięćdziesiąt lat, panda była, globalną ikoną ochrony przyrody, a równocześnie symbolem WWF. Świadomość, że panda jest już o krok dalej od zagłady cieszy każdego, kto dąży do skutecznej ochrony dzikich zwierząt i ich siedlisk - powiedział Marco Lambertini, dyrektor generalny WWF. 

WWF podkresliło w swoim raporcie na temat pand szczególny wkład  Chin w ratowanie tego gatunku. Wieloletnia współpraca WWF z rządem tego kraju, zaangażowanie lokalnej społeczności spowodowały, że liczba rezerwatów, w których chroniono te zwierzęta wzrosła do 67, a objęły one ponad 2/3 obszaru naturalnego występowania pand.

Choć ocalenie pandy budzi uzasadnioną radość i satysfakcję, WWF przypomina, że inne gatunki zwierząt są wciąż dramatycznie zagrożone O krok od zupełnego wyginięcia jest na przykład goryl wschodni, który to gatunek bezlitośnie wybijają kłusownicy.

Więcej na WWF Polska.