W tamtym okresie - jak podkreśla dziennik z Hongkongu - w Anglii kładziono dopiero pierwszą linię kolejową, a większość statków poruszała się korzystając z siły wiatru.

Według badaczy emisja CO2 w wyniku działań człowieka "nie może w pełni wyjaśnić tak wczesnego wzrostu temperatury (wód)". Wyniki badań chińskich uczonych ukazały się w piątek na łamach "Quaternary Sciences".

Zespół badaczy na czele z Tao Shichenem z Instytutu Oceanologii Morza Południowochińskiego zbadał cztery próbki pobrane z rafy koralowej znajdującej się u brzegów wysp Yongxing i Yongle.

Rafy koralowe - jak pisze "South China Morning Post" - dostarczają cennych informacji o zmianach temperatury wody, ponieważ im wyższa jest temperatura tym szybsze jest tempo ich wzrostu.

Za pomocą metody datowania uranem badacze ustalili, że korale zawierają informacje na temat warunków klimatycznych od 1520 roku.

Analiza tych informacji wykazała, że temperatura wody 500 lat temu była niższa niż dziś. Od 1825 roku zaczęło jednak dochodzić do gwałtownego wzrostu temperatury.

Zdaniem chińskich badaczy tak wczesny wzrost temperatury wody nie mógł być jeszcze spowodowany emisją CO2 przez człowieka, który dopiero zaczynał rewolucję przemysłową.

Chińscy badacze wskazują jako źródła tego wzrostu zmiany aktywności słonecznej w tym okresie oraz spadek aktywności wulkanicznej, który sprawił, że "liczba cząsteczek blokujących światło w atmosferze zmniejszyła się".