Reklama

Ziemia jak szklarnia. Błękitna planeta zmieni się w łaźnię?

Ziemia, nazywana dotychczas „błękitną planetą", wkrótce może otrzymać niezbyt pochlebny przydomek łaźni parowej.
Ziemia jak szklarnia. Błękitna planeta zmieni się w łaźnię?

Foto: Stock Adobe

Dojdzie do tego, jeśli w dalszym ciągu energetyka będzie obficie korzystać z zasobów ropy, gazu i węgla, emitując tym samym do atmosfery gazy cieplarniane. Naukowcy ostrzegają o tym na łamach prestiżowego amerykańskiego pisma „PNAS" („Proceedings of the National Academy of Sciences"). Jego autorami są badacze z Kobenhavns Universitet, Universität Potsdam i Australian National University (Canberra).

Z kalkulacji poczynionych przez tych badaczy wynika, że istnieje punkt krytyczny ocieplenia naszej planety, a jego przekroczenie doprowadzi nieuchronnie do tego, że zacznie się realizować katastroficzny scenariusz, przy czym może do tego dojść już za kilka dziesięcioleci.

Czytaj także: Równowaga może powstrzymać apokalipsę

Ten punkt krytyczny zostanie osiągnięty, gdy średnia temperatura na Ziemi wzrośnie o 2 stopnie w skali Celsjusza w porównaniu z epoką preindustrialną – na razie jest ona wyższa o mniej więcej jeden stopień, lecz rośnie w rytmie 0,17 stopnia w ciągu dekady.

Ocieplenie o 2 stopnie spowoduje efekt domina, topnienie pokrywy lodowej Grenlandii spowoduje wzrost temperatury w północnym Atlantyku, to z kolei sprawi, że w błyskawicznym tempie zaczną się kurczyć lody Arktyki (i tak już redukujące się zbyt prędko), co wpłynie na cyrkulacje prądów oceanicznych – a to ociepli Antarktykę... i tak dalej – ostrzegają naukowcy.

Reklama
Reklama

Przekroczenie punktu krytycznego sprawi, że rzeki będą występować ze swoich dolin, huragany i cyklony będą pustoszyły wybrzeża, zanikną rafy koralowe. Poziom oceanów i mórz może być wyższy od dzisiejszego o 10 do 60 metrów, woda pochłonie tereny zamieszkane przez kilkaset milionów ludzi na całym świecie, zaczną się migracje na niespotykaną wcześniej skalę. Coraz częstsze będą pożary lasów. A wszystko to jeszcze przed końcem bieżącego stulecia.

Badacze ostrzegają na łamach „PNAS", że temperatura na Ziemi może wzrosnąć nawet o 4–5 stopni w porównaniu z epoką preindustrialną (połowa XIX wieku). Zdestabilizowana zostanie w skali świata gospodarka i polityka, zmiany środowiskowe wpłyną fatalnie na stan zdrowia ludzi.

Naukowcy apelują o niezwłoczną zmianę sposobu życia – wykorzystywania wody, elektryczności, energii w ogóle, żywności – w celu uniknięcia katastrofy. A dojdzie do niej niezawodnie, jeśli nie zostanie zredukowana emisja dwutlenku węgla i wycinka lasów strefy zwrotnikowej.

Nauka
„Być może jesteśmy Marsjanami!”. Naukowcy dowiedli, że to możliwe
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Nowoczesne finanse, decyzje finansowe w świecie algorytmów – jak zachować kontrolę
Nauka
Leworęczni czy praworęczni mają przewagę? Najnowsze badania włoskich naukowców
Nauka
Samice tego gatunku mają poroże. Już wiadomo dlaczego. Zaskakująca funkcja
Nauka
Rak a elektrownie jądrowe. Pierwsze takie badanie w XXI wieku wywołało falę komentarzy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama