Reklama

Ignorowanie listonosza uchroni przed zwolnieniem?

Czy osoba, która nie odbiera korespondencji z firmy, spodziewając się wypowiedzenia, powstrzyma operację zwalniania jej z pracy?
Ignorowanie listonosza uchroni przed zwolnieniem?

Foto: Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski

[b]Nie.[/b] Ignorowanie listonosza i wyrzucanie awiza do kosza nie jest metodą na zablokowanie takiej operacji. Zagadnienie to było rozpatrywane przez Sąd Najwyższy, bo nieodbieranie korespondencji jako pomysł na obronę przed skutecznym doręczeniem wypowiedzenia nie jest nowe.

W [b]wyroku z 5 października 2005 r. (sygn. I PK 37/05) SN[/b] orzekł, że dwukrotne awizowanie przesyłki poleconej zawierającej oświadczenie pracodawcy o rozwiązaniu umowy stwarza domniemanie faktycznej możliwości zapoznania się przez adresata z jego treścią, co oznacza przerzucenie na niego ciężaru dowodu braku możliwości zapoznania się z oświadczeniem pracodawcy .

Zgodnie zaś z [b]wyrokiem z 11 grudnia 1996 r. (sygn. I PKN 36/96)[/b] złożenie oświadczenia woli o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia następuje także wówczas, gdy zainteresowany, mając realną możliwość zapoznania się z jego treścią, z własnej woli nie podejmuje przesyłki pocztowej zawierającej to oświadczenie.

Data awizowania przesyłki z wypowiedzeniem jest bardzo istotna, chociażby dla ustalenia, kiedy wypowiedzenie zostało doręczone. Jeżeli listonosz pozostawi awizo, to dniem złożenia przez pracodawcę oświadczenia woli o rozwiązaniu umowy będzie dzień upływu terminu odbioru przesyłki na poczcie.

Skuteczności wypowiedzenia nie zablokuje też zmiana miejsca zamieszkania przez osobę spodziewającą się zwolnienia. Pracownik w swoim interesie powinien zadbać o to, by w firmie znajdował się jego aktualny adres. Przesłanie przesyłki z wypowiedzeniem pod adresem, który figuruje w jego aktach, jest uważane za prawidłowe doręczenie. Jedynie w sytuacji, w której pracodawca świadomie wysyła wypowiedzenie na niewłaściwy, poprzedni adres, chociaż zna nowe miejsce zamieszkania zainteresowanego, można podważyć skuteczność doręczenia.

Reklama
Reklama

Sąd Najwyższy w wyroku z 19 października 1976 r. stwierdził, że wysłanie przez przełożonych pisma rozwiązującego umowę pod adresem stałego miejsca zamieszkania danej osoby nie czyni zadość wymaganiom zawartym w art. 61 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=04A26EB25F38297669A38C4D86299755?id=70928]kodeksu cywilnego[/link], jeżeli zakładowi pracy znany jest fakt czasowego zamieszkiwania pracownika w innej miejscowości [b](sygn. I PR 125/76)[/b].

[i]Tomasz Zalewski jest dziennikarzem „Rzeczpospolitej”[/i]

Sądy i trybunały
Nowym sędziom TK grozi finansowa próżnia. Kto im będzie płacił?
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Spadki i darowizny
Od 17 marca ważne zmiany dla spadkobierców. Te formalności załatwią u notariusza
Prawo w Polsce
Będzie nowy zakaz dla uczniów w szkołach. Minister edukacji podała datę
Sądy i trybunały
Wezwali przewodniczącą Trybunału Stanu pod rygorem kary. Oto odpowiedź Manowskiej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama